Nastolatki w Europie palą coraz więcej. Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Nastolatki w Europie palą coraz więcej. Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Kobieta z papierosem
Kobieta z papierosem / Źródło: Fotolia / fabio Bergamasco
Rośnie odsetek europejskich dzieci poniżej 15 roku życia, które zaczynają przygodę z nikotyną w ciągu ostatnich 40 lat. Problem ten dotyczy również Polski – wynika z raportu przedstawionego przez naukowców po analizie sytuacji w 17 krajach Europy.

Historii palenia 120 tys. osób z 17 krajów Europy przyjrzeli się badacze realizujący europejski projekt ALEC (Ageing Lungs in European Cohorts). Wyniki przedstawili w piśmie „PLOS ONE”. Niemal wszystkich przedziałach wiekowych spadła liczba osób rozpoczynających palenie. Wyjątkiem jestem jedna grupa: dzieci w wieku od 11 do 15 lat – ustalili naukowcy.

– Prowadzone od 1970 roku kampanie przeciwko paleniu wydają się w dużej mierze działać, jednak ich przesłanie nie trafiło do najmłodszych – mówi prof. Cecilie Svanes z University of Bergen.

Największy wzrost naukowcy zanotowali w przypadku dziewcząt mieszkających w Europie Zachodniej – podczas gdy w 1970 r. na każdy tysiąc dziewcząt palić zaczynało 20, to w 2005 roku było ich już 40. Niestety, wcześniejsze badania pokazały, że wcześniejsza nikotynowa inicjacja prowadzi do silniejszego uzależnienia.

Autorzy analiz namawiają do koncentracji wysiłków na pomocy najmłodszym zagrożonym nałogiem. – Społeczeństwo może wiele zyskać na antynikotynowych kampaniach skierowanych do najmłodszych. Oczywiście, jeśli ktoś rzuci palenie w starszym wieku, zmniejsza ryzyko ataku serca czy raka płuc. Ale społeczeństwo jako całość zyskuje więcej przez utrzymanie najmłodszej grupy w dobrym zdrowiu przez całe życie – tłumaczy prof. Svanes.

Sytuacja w Polsce

Badaczka kieruje jednym z należących do ALEC projektów, w ramach którego naukowcy sprawdzają wpływ palenia ojców na ich dzieci. – Zauważyliśmy, że jeśli mężczyźni zaczynali palić przed 15. rokiem życia, ma to wpływ na ich przyszłe dzieci. Są one np. bardziej narażone na astmę – wyjaśnia prof. Svanes. – W badaniach na zwierzętach odkryliśmy także, że to nikotyna powoduje wzrost ryzyka. Jeśli to samo dotyczy ludzi – oznacza to, że ani tabaka ani e-papierosy nie stanowią dobrej alternatywy dla papierosów, przynajmniej w najmłodszej grupie – mówi badaczka.

Niepokojąca jest także sytuacja w Polsce. W rejonie Europy Wschodniej liczba dzieci w wieku 11-15 lat (szczególnie dziewcząt zaczynających palenie) wyraźnie wzrosła. W innych grupach wiekowych od wielu lat spadała. Jak podają organizatorzy akcji "Nie pal się na starcie", każdego dnia papierosa próbuje 500 nieletnich osób.

Czytaj także:
Ten sondaż to złe wieści dla PiS. Partia Kaczyńskiego ma problem w dużych miastach

Czytaj także

 3
    •  
      A swoją drogą mądrzy ci naukowcy jak mężczyzna pali to wpływa na dzieci ale jak kobieta pali to nie ma w pływu ciekawe z jakiej choinki ten naukowiec się zerwał
      •  
        A co się dziwić skoro PIS rozmnaża patologie która dziećmi się nie interesuje MOPS ICH CHRONI a  rodzice którzy tyrają jak wół starają się by odsunąć te dzieci od patoli nieraz KRZYKNĄ to od razu są karani za to zakłada im się niebieskie karty gnoi jak psów bo krzyknie na dziecko a PISowskie patole są bezkarni

        Czytaj także