Strajk nauczycieli. Jak wygląda sytuacja w polskich miastach?

Strajk nauczycieli. Jak wygląda sytuacja w polskich miastach?

Klasa, sala lekcyjna, szkoła, zdj. ilustracyjne
Klasa, sala lekcyjna, szkoła, zdj. ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Wokandapix
Według Związku Nauczycielstwa Polskiego zamiar udziału w strajku zadeklarowało blisko 80 proc. szkół. Władze kolejnych miast podają tymczasem informacje o liczbie nauczycieli biorących udział w akcji oraz o zastępczych zajęciach przewidzianych dla uczniów.

Warszawa

W Warszawie strajkuje 8328 nauczycieli z 10798 – taką informację podała wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska na konferencji prasowej sztabu kryzysowego, zwołanego w związku ze strajkiem w oświacie. Chodzi o nauczycieli, którzy zgodnie z planem powinni stawić się w szkołach o godz. 8. Sztab prowadzi prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Raporty dotyczące sytuacji w poszczególnych dzielnicach mają do ratusza składać burmistrzowie poszczególnych dzielnic.

Według wcześniejszych informacji warszawskiego ratusza strajk miał objąć 321 z 376 szkół. 145 szkół miało zostać zamkniętych, w 171 miały być zorganizowane zajęcia opiekuńcze. Strajk obejmuje też 151 z 351 przedszkoli. Jednak wielu rodziców zdecydowało się nie posyłać dzieci na lekcje nawet do placówek, które do strajku nie przystąpiły.

Wiceprezydent Kaznowska apelowała również do pracodawców o umożliwienie przyjścia pracowników do pracy wraz z dziećmi. Taką możliwość mają pracownicy ratusza i spółek miejskich w Warszawie.

Przed Szkołą Podstawową nr 143 im. Stefana Starzyńskiego w Warszawie rozwieszono baner z napisem: „Popieramy postulaty i protest nauczycieli”, pod którym podpisała się rada rodziców szkoły. W samej szkole do godz. 9 zjawiło się troje uczniów. Zajęcia w świetlicy prowadzą z nimi wolontariusze miejscy i katecheci, którzy w strajku nie uczestniczą.

Wrocław

Z danych publikowanych na stronie wrocławskiego magistratu wynika, że strajk nauczycieli odbywa się w co najmniej 43 wrocławskich podstawówkach (z 81) oraz w 56 przedszkolach (ze 109).

Dyrektorzy wrocławskich szkół mogą korzystać z pomocy mobilnych trenerów i opiekunów, którzy mogą poprowadzić między innymi zajęcia z łucznictwa i strzelectwa. Ponadto uczniowie za darmo lub za symboliczną złotówkę mogą zwiedzać Zoo Wrocław, Hydropolis, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne czy Wrocławski Park Technologiczny.

Kraków

W Krakowie zajęcia odwołano między innymi w szkole, w której uczyła pierwsza dama Agata Duda, czyli w II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego. Placówka zapewnia uczniom opiekę nad dziećmi.

Strajk trwa również w Szkole Podstawowej nr 32 im. Karola Chodkiewicza. Na siedmiu nauczycieli, którzy się zgłosili do pracy, przyszło dwóch. Dyrektor placówki Ewa Poznańska zapewnia, że jeśli jakiś uczeń przyjdzie dzisiaj do szkoły, to na pewno nie pozostanie bez opieki.

Prezydent miasta Jacek Majchrowski oferuje pracownikom urzędu możliwość przyprowadzenia dzieci do pracy. – W moim wydziale w poniedziałek sala konferencyjna zamienia się w plac zabaw – napisała na Twitterze Ewa Całus, dyrektorka wydziału edukacji urzędu miasta.

Kielce

W Kielcach w szkołach podstawowych strajkuje 665 nauczycieli, a blisko 150 przyszło do pracy. Rodzice przyprowadzili do szkół ok. 300 dzieci. Tak wynika z danych udostępnionych przez urząd miasta.

Zajęcia dla dzieci, których szkoły będą zamknięte, a rodzice nie będą się mogli sami nimi tego dnia zaopiekować mają zorganizować miejskie instytucje sportowe i kulturalne. – Wszystkie dzieci, które w poniedziałek przyjdą do szkoły czy przedszkola, będą miały zapewnioną opiekę – powiedziała Danuta Papaj, pełnomocnik prezydenta Kielc.

Poznań

Jak podały władze Poznania, do strajku przystąpiło 97 placówek oświatowych w tym mieście. To ok. 80 proc. szkół i przedszkoli publicznych w Poznaniu.

W związku ze strajkiem od niedzieli działa specjalna infolinia – tel. 61 88 88 680. Pracownicy magistratu informują, które szkoły strajkują oraz z jakich zajęć fakultatywnych mogą korzystać dzieci w trakcie strajku.

Olsztyn

W Olsztynie zajęcia zawiesiło 53 proc. szkół i przedszkoli zawiesiło zajęcia dydaktyczne i opiekuńcze. Wciąż do wydziału edukacji spływają kolejne wnioski o zawieszenie zajęć dziś, dyrektorzy informują także, że zajęcia nie będą się odbywać także w następnych dniach –poinformowała podczas konferencji prasowej wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.

Urząd miasta uruchomił specjalną infolinię pod numerem 89-522-28-20, gdzie rodzice mogą uzyskać informację, czy konkretna placówka edukacyjna jest czynna i jakie formy opieki oferuje uczniom.

Szczecin

Przed drzwiami i przed schodami IX Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Monte Cassino pojawiły się napisy „Uczniowie wspierają nauczycieli” i „Jesteśmy z wami – uczniowie”. Na budynku zawisła flaga jednego ze związków zawodowych, a na drzwiach informacja o strajku. W poniedziałek o godzinie 8 przed szkołą, w której uczy się kilkuset uczniów, był tylko jeden uczeń.

Czytaj także:
Rozpoczął się strajk nauczycieli, na Twitterze zawrzało. „Całkowity blamaż rządu PiS”, „Walczcie z terrorem ZNP”

Strajk nauczycieli w innych polskich miastach

Spośród 600 uczniów, którzy uczęszczają do SP nr 10 w Rzeszowie, rano przyszło pięć osób. Strajk trwa również m.in. w rzeszowskich szkołach podstawowych nr 1, 3, i 17 oraz prowadzonych przez te placówki punktach przedszkolnych.

W Radomiu do strajku przystąpiło 283 pracowników przedszkoli. W strajkujących przedszkolach przebywa 1,5 procent ogółu przedszkolaków.

Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez miasto, w Białymstoku strajk nauczycieli odbywa się we wszystkich szkołach i przedszkolach, które to wcześniej deklarowały. Wcześniej przystąpienie do strajku deklarowało blisko 90 proc. placówek.

Jak poinformował na Twitterze Maciej Gramatyka, wiceprezydent Tych, w mieście nie protestują jedynie trzy szkoły.

W Sosnowcu strajkuje 89 z 90 szkół publicznych. Jak wynika z informacji podanych przez magistrat placówki zapewniają opiekę świetlicową, jednak korzysta z niej w sumie zaledwie kilkudziesięciu uczniów w całym mieście. Cześć pracowników urzędu miasta skorzystała z możliwości przyprowadzenia swoich pociech do pracy.

W Kaliszu do strajku przystąpiły 34 placówki oświatowe spośród 49.

W Rybniku strajkują wszystkie z 62 szkół i przedszkoli w mieście. Jak informuje magistra tylko niewielka część placówek prowadzi zajęcia opiekuńcze.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Strajk nauczycieli. W całej Polsce zamknięte szkoły i odwołane lekcje

Czytaj także

 2
  • Nie rozumiem negocjacji - z terrorystami się nie negocjuje a ZNP wykorzystał w cyniczny sposób dzieciaki by ugrać jakieś dodatkowe pieniążki. NIKT dzisiaj nie chce zostać nauczycielem bo to "zawód" dla nieudaczników i skończonych frajerów 95% "nauczycieli" to żeńskie kawopije które wygodnie usadowiły się w budżetowce i plączą "mi się należy" i teraz pytanie: czy takie "życiowe ekspertki" mają uczyć wasze dzieci radzenia sobie w rzeczywistości. Problem polega również na tym że nie wiadomo czy są one tak niezbędne i warte tych pieniędzy jak im sie wydaje. Szkoły są zupełnie pozbawione wzorców męskich stąd w firmach jesteśmy zmuszani do zastąpienia tych tamponów wypuszczonych przez te babony Ukraińcami - cały zachód przez to przechodził a Polska popełnia ten sam błąd. Edukacja straciła prestiż i jest już coraz niej warta. Trzeba wprowadzać parytety dla mężczyzn a olbrzymią część babonów na bruk bo nie ma żadnego powodu żeby utrzymywać kolejną "specjalną kastę" z cudzych podatków. Jak to jest możliwe że zawód w którym 3 miesiące wakacji są przyznawane z urzędu a z powodu niskich wyników nikt nie traci pracy rozpatruje w ogóle prośbę o podwyżkę. Mam nadzieję że uczniowie wam "wynagrodzą" po tym jak ich potraktowaliście. Kolejny kamyczek do ogródka "edukatorów" wrzucony przez nich samych co chyba nie najlepiej świadczy o intelektualnej kondycji tego
    "zawodu"
    • LUDZIE !!! NA BIALYM KONIU JUZ JEDZIE MALY HITLEREK TUSEK ..OJOJ BIEDNA BRDSZIE TA POLSKA .Z NIM I  GUMBASEM SCHTYNA .....he......he.....he......he....