Czarnecki o spotkaniu Kaczyński-Juncker: Nie może przewodniczący KE wsiąść w samolot i polecieć do Warszawy?

Czarnecki o spotkaniu Kaczyński-Juncker: Nie może przewodniczący KE wsiąść w samolot i polecieć do Warszawy?

Ryszard Czarencki
Ryszard Czarencki / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
– Wiele osób chce się spotkać z Jarosławem Kaczyńskim, jest bardzo znaczący – powiedział Ryszard Czarnecki komentując słowa szefa KE o braku odpowiedzi prezesa PiS na zaproszenie na spotkanie.

– Jarosław Kaczyński nie był w Brukseli, w związku z czym sprawa jest otwarta być może w przyszłości. Nie było go w Brukseli. Ma całą Polskę na głowie – stwierdził Ryszard Czarnecki w rozmowie z TVN24. Eurodeputowany PiS podkreślił, że „szef Komisji Europejskiej spotyka się z głowami państw, szefami rządów”. – Z Mateuszem Morawieckim spotykał się wielokrotnie, z premier Beatą Szydło również – powiedział. Zapytany o to, czy prezes Prawa i Sprawiedliwości nie może wsiąść w samolot i polecieć do Brukseli, odpowiedział w dość zaskakujący sposób. – Nie może przewodniczący Juncker wsiąść w samolot i polecieć do Warszawy? Tutaj możemy go tak ugościć, że będzie zachwycony – stwierdził.

„On stał się moim dobrym przyjacielem”

– Ostatni raz spotkałem się z Jarosławem Kaczyńskim w 2005 r. podczas szczytu NATO w Helsinkach, był wtedy premierem. Miałem później wiele spotkań z jego bratem. Z Jarosławem nie było już sposobności do rozmów, choć poprosiłem go o spotkanie. Wysłałem specjalnego przedstawiciela, który rozmawiał z nim i jego najbliższymi współpracownikami przez cztery godziny – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Jean-Claude Juncker. Szef Komisji Europejskiej przyznał, że prosił prezesa PiS o spotkanie, jednak ten nigdy nie odesłał odpowiedzi na jego prośbę.

Pytany o swoje relacje z Mateuszem odparł, że szef polskiego rządu stał się jego przyjacielem. – Nie jestem w stanie zliczyć, ile miałem tu spotkań dwustronnych z obecnym polskim premierem. Premier zawsze relacjonował potem, że ja powiedziałem to czy tamto, że w taki albo inny sposób oceniłem Timmermansa. Ale skoro tak, to jak można powiedzieć, że nie interesuję się Polską? Czy to ważne, gdzie rozmawiałem z premierem Morawieckim? W Brukseli czy na Malcie? On stał się moim dobrym przyjacielem – powiedział.

Czytaj także:
Juncker: Prosiłem Kaczyńskiego o spotkanie. Nigdy nie przesłał odpowiedzi na moją prośbę

Źródło: TVN24

Czytaj także

 40
  •  
    pisi są jednak... specyficzni

    jeśli słyszą, że Polską rządzi Kaczyński, a cała reszta to kukły na krótkiej smyczy - oczywiście zaprzeczają

    ale kiedy wpływowi ludzie chcą spotykać się z posłem Kaczyńskim zamiast na przykład z prezydentem czy ministrami - to pisich duma roznosi jaki to ich wódz potężny
    • Przecież Pan Poseł Kaczyński jest właściwie tak małym pionkiem w UE że raczej Pan Czarnecki się ośmiesza mówiąc takie totalne bzdury. Ja myślę że Pan Czarnecki jednak zmienia zawód na kabareciarza przewidując kłopoty w dotychczasowym zajęciu po wyborach. Niestety! Te bzdury przestają być śmieszne , w sytuacji pogrążania naszego kraju na arenie międzynarodowej . Polska to nie kabaret Panie Czarnecki.
      • Treść została usunięta
        • Jak dla ciebie karzeł jest wielki, to ty jestes totalnie ułomny, faktyczny twój argument, jak zaproszenie Breżniewa, czyli chodzi ci jak by karzeł zapraszał, czy pis jest wielką partią? no raczej nie to jest scheda po pzpr, kolejny swiatopogląd pisuara rozjechany, czy karzeł ma cos do powiedzenia? jak by miał jaja i nie był totalnym tchórzem to by cos mówił samodzielnie, a nie chował się za opłacanymi kukiełkami, karzeł to jest chodzacy obciach i wstyd, taki jak ty robisz sobą na forum, czyli znowu twoje pseudo argumenty padły jak twój obraz karła
          • Kubola - Jean-Claude Juncker jest tyle wart co wartość alkoholu w jego organizmie!
            ....................................
            A jego zaproszenie jest tyle warte co zaproszenie Breżniewa, ma rację Czarnecki , tak sama droga boga jak do boga!
            Niech ten twój więcej wart Juncker pochwali się osiągnięciami w swoim kraju, czy jest sefem tak wielkiej partii jak Kaczyński, cz w swoim kraju ma tyle do powiedzenia co Kaczyński w swoim?
            On w porównaniu do Kaczyńskiego, najdelikatniej mówiąc to cienki bolek - tak jak ty ze swoimi wypocinami!
            .......................................
            Coby ci z oczu nie znikł prawdziwy argument!