Nowe fakty w sprawie 5-letniego Dawida. Wiadomo, gdzie znaleziono ciało

Nowe fakty w sprawie 5-letniego Dawida. Wiadomo, gdzie znaleziono ciało

Policjant, zdjęcie ilustracyjne
Policjant, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. Radoslaw Maciejewski
Podczas sobotniej konferencji prasowej policja poinformowała o znalezieniu zwłok dziecka. Funkcjonariusze zdecydowali się na przekazanie tej informacji, ponieważ są niemal pewni, że to ciało zaginionego Dawida. Nowe doniesienia w sprawie przekazało RMF FM.

Informację o znalezieniu ciała dziecka przekazano w sobotę 20 lipca po godzinie 16 na konferencji prasowej. Ciało znaleźli funkcjonariusze prowadzący poszukiwania między Warszawą a Grodziskiem Mazowieckim. Na briefingu prasowym przekazano, że ubrania zmarłego dziecka oraz inne znaki wskazują na to, że niemal na pewno są to zwłoki poszukiwanego 5-latka. – Z prawdopodobieństwem, a nawet z pewnością możemy stwierdzić, że znaleźliśmy ciało 5-letniego Dawida – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy komendanta stołecznego .

Zwłoki przykryte trawą

Jak podaje RMF FM, mimo wcześniejszych informacji przekazywanych przez służby, najnowsze doniesienia wskazują na to, ze miejsce, w którym znaleziono dziecko, było sprawdzane po raz pierwszy. Zwłoki chłopca znaleziono w zaroślach obok jednego ze stawów. W rozmowie z radiem jedna z osób zaangażowanych w poszukiwania powiedziała, że policjanci początkowo zakładali pozytywny scenariusz i sprawdzali te obszary, na których była szansa znalezienia żywego 5-latka. Gdy je sprawdzono, zaczęto brać pod uwagę inny wariant. – Przenieśli poszukiwania na pozostałe miejsca. Właśnie na stawy – powiedział informator.

Polsat News przekazał z kolei, że ciało znalazł policjant z wydziału kryminalnego. Zwłoki znajdowały się w okolicach Węzła Pruszków, przy zbiorniku retencyjnych. – Ciało znajdowało się w zaroślach, było przykryte trawą – poinformowała reporterka stacji. Sekcja zwłok została zaplanowana na poniedziałek.

Zaginięcie 5-latka

W środę 10 lipca około godziny 17.00 ojciec zabrał chłopca z domu w Grodzisku Mazowieckim i odjechał w nieznanym kierunku szarą skodą fabią o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Z informacji zebranych przez policjantów wynika, że mężczyzna mógł poruszać się na trasie pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a lotniskiem Okęcie. Po czterech godzinach, przed 21.00 policjanci dostali zgłoszenie, że ojciec 5-latka nie żyje. Ta tragiczna informacja została przez funkcjonariuszy potwierdzona.

Czytaj także:
Policja znalazła ciało dziecka. To prawdopodobnie 5-letni Dawid

Czytaj także

 1
  • Nie wiem jak można twierdzić że matka zwlekała z powiadomieniem Policji jak Policja była ponformowana na bierzącą że im podobny świr znęca się nad nią zwłaszcza że mają równe prawa co do dziecka i że w programach kryminalnych i edukacyjnych nawet tych współczesnych tak właśnie Policja nakazuje lub instrujuje by się zachować jak to włąśnie zrobiła matka? To co zmartwychwstał i nie chcę jej odpuścić? Nie wiem jakim cudem taki burak uwiódł kobietę która nic o nim nie wiedziała. Przecież to jakis skandal i nic prawdopodobnie legalnego. Nic ekonomia nie wspomina o takiej korzyści, a programy edukacyjne wskazują na przestęmpstwo.