Rycerz Jana Pawła II ukrywał, że jest pedofilem. Obecnie przebywa w areszcie

Rycerz Jana Pawła II ukrywał, że jest pedofilem. Obecnie przebywa w areszcie

Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne
Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Kamila Koziol
Poznańska policja zatrzymała Przemysława C. - członka zakonu rycerzy św. Jana Pawła II. Zdaniem śledczych mężczyzna miał wykorzystać seksualnie dziewczynkę, która miała mniej niż 15 lat. W przeszłości był już karany za posiadanie dziecięcej pornografii.

Zakon Rycerzy Jana Pawła II – katolickie stowarzyszenie publiczne wiernych, zrzeszające mężczyzn, będące podziękowaniem za pontyfikat św. Jana Pawła II. Jak czytamy na stronie internetowej zgromadzenia, reguła została zatwierdzona w 2012 roku przez abp Henryka Hosera. „Gazeta Wyborcza” poinformowała o sprawie Przemysława C. Ciągnie się ona od 2008 roku. To właśnie wtedy brazylijskie biuro Interpolu przekazało polskiej policji materiały operacji "Carrossel". Namierzono w nich Polaków, którzy pobierali z sieci pornografię dziecięcą. W 2009 roku mężczyzna został skazany za posiadanie pornografii dziecięcej. Mimo tego nadal udzielał się w miejscowych parafiach, miał kontakt z dziećmi, opiekował się ministrantami.

We wrześniu 2020 roku Przemysław C. został zatrzymany i obecnie przebywa w areszcie. Jest podejrzany o seksualne wykorzystanie dziewczynki, która miała mniej niż 15 lat. Do zdarzenia doszło w 2003 roku, jednak dopiero teraz kobieta powiadomiła organy ścigania. Ponadto, w komputerze 46-latka ponownie znaleziono dziecięcą pornografię. Śledczy sprawdzają, czy nie ma więcej jego ofiar. Mężczyzna przyznał się do postawionego mu zarzutu wykorzystania seksualnego dziewczynki.

Oświadczenie zakonu rycerzy Jana Pawła II

Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że o prokuratorskich zarzutach od kilku miesięcy wiedzieli również członkowie zakonu rycerzy Jana Pawła II. Zakon opublikował oświadczenie, w których podkreślono, że „zdecydowana większość rycerzy to mężowie i ojcowie rodzin (pedofil z Lubonia nie ma żony, dzieci), zaś czyny pedofilskie budzą w nich szczególny wstręt i obrzydzenie”. Przedstawiciele zgromadzenia potwierdzili, że Przemysław C. wstąpił do zakonu dwa lata temu. Z komunikatu wynika jednak, że „nie ujawnił on żadnych faktów, które mogłyby wzbudzać jakiekolwiek podejrzenia co do »ciemnych kart« jego życiorysu”.

O aresztowaniu Przemysława C. bracia mieli dowiedzieć się we wrześniu tego roku od jego rodziny. Podali też, że „generał ich zakonu już w pierwszych dniach października zawiesił naszego podejrzanego współbrata w prawach rycerza Jana Pawła II, nakazał postępowanie mające na celu zbadanie sprawy i - jeśli hańbiące zachowania się potwierdzą - wykluczenie winnego współbrata z szeregów rycerzy Jana Pawła II”. Przemysław C. od lat angażował się w życie dwóch parafii w Luboniu: najpierw św. Barbary, a potem św. Jana Pawła II.

Źródło: Gazeta Wyborcza
 0

Czytaj także