Polska Fundacja Narodowa to instytucja powołana w 2016 roku, a jej finansowanie zapewniają spółki Skarbu Państwa (do 2026 roku, łącznie, ma wpłynąć na jej konta 633 mln zł). PFN miała dbać o PR i marketing Polski, jednak częściej o fundacji było głośno za sprawą jej akcji promocyjnych w kraju. Tak było w 2017 roku, gdy to PFN sponsorowała akcję billboardową „Sprawiedliwe sądy”, gdy trwał proces nowelizowania ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości w kraju.
Dziennikarz kontra PFN. Sąd oddalił skargę
Największym problemem Polskiej Fundacji Narodowej było jednak to, że instytucja często zasłaniała się tajemnicą przedsiębiorstwa, dowodząc, że jest podmiotem prywatnym. W 2017 roku dziennikarz Jan Kunert, obecnie w serwisie konkret24 (portal factcheckingowy grupy TVN), chciał uzyskać informacje od fundacji na temat umów, które zawiera. Ponieważ mu odmówiono, rozpoczął sądową batalię, składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W 2018 roku WSA przyznał rację Kunertowi, podnosząc, że PFN korzysta ze środków publicznych i wykonuje zadania publiczne, dlatego też powinna udostępniać pewne informacje. PFN złożyło jednak kasację, powołując się ponownie, że może powoływać się na tajemnicę przedsiębiorstwa. We wtorek 18 maja Naczelny Sąd Administracyjny oddalił tę skargę, wyrok jest prawomocny. „Wyrok oznacza, że PFN podlega takim samym zasadom jak inne instytucje publiczne w kwestii jawności funkcjonowania” – napisano na stronach konkret24.
Czytaj też:
NIK: Podejrzenie popełnienia przestępstwa w Polskiej Fundacji Narodowej