Startuje Euro 2020. „Urodziłem się w niewłaściwym momencie dla piłki”

Startuje Euro 2020. „Urodziłem się w niewłaściwym momencie dla piłki”

Paulo Sousa podczas konferencji
Paulo Sousa podczas konferencji / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza / FotoPyK
Urodziłem się w niewłaściwym momencie. Dwa lata po moim zameldowaniu się na tym najlepszym ze światów, Zbigniew Boniek wypowiedział słynną klątwę o 20 chudych latach bez uczestnictwa Polaków w dużym turnieju piłkarskim. Na szczęście przyszło czekać trochę krócej, ale kiedy wspominam wszystkie turnieje z udziałem naszej drużyny, trudno mówić o pełni szczęścia. To bardziej pasmo rozczarowań i moja osobista „klątwa” trzeciego meczu. Szykuję się do Euro 2020 bogatszy o trudne doświadczenia, ale znów chcę być mamiony.

Oglądam futbol świadomie od angielskiego Euro 1996, ale to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Choć do dziś pamiętam fryzury Czechów na „krótko z przodu, dłużej z tyłu” i rozczarowanie, kiedy niemiecki rezerwowy Olivier Bierhoff strzelał południowym sąsiadom złotego gola w dogrywce – wtedy to oznaczało zakończenie meczu i koronację drużyny Bertiego Vogsta – to kibicowanie zaskoczyło nieco później.

Źródło: Wprost
 0

Czytaj także