Co czeka polityków w 2022 roku? Znana jasnowidzka: Widzę opuszczone miejsca

Co czeka polityków w 2022 roku? Znana jasnowidzka: Widzę opuszczone miejsca

Sejm, zdjęcie ilustracyjne
Sejm, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
To rok trudny, przejściowy chaotyczny – zapowiada w rozmowie z „Wprost” znana wizjonerka. Czy dojdzie do istotnych zmian w polskiej polityce? – Strzelą pioruny, to pewne! – mówi tajemniczo Aida Kosojan-Przybysz.

Na pytanie, czy w przyszłym roku czekają nas wcześniejsze wybory parlamentarne, jasnowidzka odpowiada: – To zależy od wiosny, od tego, jakie decyzje w tedy będą zapadać. Wiele będzie się działo za zamkniętymi drzwiami, niektóre rzeczy dotrą do nas nie od razu, ale z pewnym opóźnieniem. Do wiosny dwie mocne partie i jedna mniejsza będą mocno rywalizować. Ta trzecia partia będzie lawirować, nie będzie wiedziała, do kogo się przyłączyć. Co nie zmienia faktu, że widzę trzy mocne energie.

Jak wyjaśnia Aida Kosojan-Przybysz wraz z pierwszym lutego 2022 roku zaczyna się Rok Tygrysa – a więc króla.

– Mogą zadziać się różne zaskakujące sytuacje, które dotkną głów państw. To będzie rok rozdawania kart, jeśli chodzi o siły polityczne – akcentuje.

Dopytywana, czy coś naszą scenę polityczną wywróci do góry w drugiej połowie roku, wyznała: – Jakieś pioruny strzelą, to jest pewne. To rok totalnych niespodzianek. Widzę, jak politycy różnych partii podnoszą razem ogromy, ciężki stół. Biegają z nim, nie wiedząc, gdzie go postawić. Jedni zadowoleni, gdy stoi bardziej na prawo, inni – gdy na lewo.

To przesuwanie stołu prowadzi – w opinii wizjonerki – do wewnętrznych konfliktów i wzajemnych pretensji: – Ale wszystko dzieje się za zamkniętymi drzwiami, my słyszymy tylko szuranie stołu po podłodze. Dwie mocne partie będą chciały porozumieć się w jakimś celu, podjąć decyzję w trudnym temacie.

Nawiązując do tego, co spotka w 2022 roku liderów politycznych, skwitowała:

– Królowie stoją na korytarzu, żaden z nich nie wybija się na pierwszy plan. I żaden z nich nie siedzi też na swoim tronie. Widzę opuszczone miejsca, bo oni są w przejściu, w korytarzu. Jak już mówiłam, to rok przejściowy. Korytarzem ludzie wchodzą, wychodzą, a niektórzy odchodzą.

Aida Kosojan-Przybysz nazywa 2022 rok, rok korytarza – To czas ważnych decyzji, moment przejścia ze starego do nowego świata.

Paradoksalnie, wcale nie czeka nas „głodny” rok i „będzie rodziło się dużo dzieci”. – Korytarz z mojej wizji wcale też nie jest ciemnym, mrocznym miejscem. Jest jasny, są w nim światełka, ale musimy przez niego przejść. Jeśli utkniemy w miejscu, światło w końcu zgaśnie – podsumowuje.

Czytaj cały wywiad z Aidą Kosojan-Przybysz:

Czytaj też:
Aida Kosojan-Przybysz dla „Wprost”: 2022 to rok totalnych niespodzianek. Strzelą pioruny

Źródło: Wprost
 4

Czytaj także