Najnowszy okręt polskiej Marynarki Wojennej. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o ORP Mewa

Najnowszy okręt polskiej Marynarki Wojennej. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o ORP Mewa

ORP Mewa to trzecia jednostka typu Kormoran, która trafiła do Marynarki Wojennej
ORP Mewa to trzecia jednostka typu Kormoran, która trafiła do Marynarki Wojennej Źródło:8. Flotylla Obrony Wybrzeża
Silna i nowoczesna Marynarka Wojenna to nie tylko potężne narzędzie obrony kraju w czasie wojny. To również gwarant spokoju i bezpieczeństwa dostaw surowców strategicznych w czasie pokoju i zawirowań geopolitycznych! Powyższy cytat, upubliczniony w ostatnich dniach na profili Marynarki Wojennej RP w aplikacji Twitter, doskonale nadaje się do opisania najnowszego nabytku polskiej floty – niszczyciela min ORP Mewa.

Uroczyste podniesienie bandery, będące symbolicznym momentem wprowadzenia jednostki do służby, miało miejsce 14 lutego. Co ważne, dzięki inicjatywie osób związanych z morzem i Marynarką Wojenną, możliwe było przeprowadzenie ceremonii przy Nabrzeżu Pomorskim, czyli centralnym punkcie Gdyni. Było otwarte dla chętnych i stanowiło doskonałą okazję do promocji Marynarki Wojennej.

W tym przypadku trzeba pochwalić dowództwo floty za realizację, gdyż w ostatnich latach można było zauważyć zamknięcie się przed społeczeństwem w czasie podobnych uroczystości – doskonałym tego przykładem było podniesienie bandery na bliźniaczym ORP Albatros czy korwecie patrolowej ORP Ślązak.

ORP Mewa to trzeci niszczyciel min typu Kormoran II, który został zamówiony przez ówczesny Inspektorat Uzbrojenia w grudniu 2017 roku. Podobnie jak pozostałe jednostki serii, został zbudowany przez konsorcjum polskich stoczni i przedsiębiorstw przemysłu obronnego. Liderem projektu była stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku, a kluczowymi partnerami PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o., Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. czy też Politechnika Gdańska.

Pomimo, że kontrakt na budowę zawarto w grudniu 2017 roku, budowa została zapoczątkowana w czerwcu 2019 roku.

Uroczyste wodowanie, które połączono z symbolicznym chrztem, miało miejsce 17 grudnia 2020 roku. Kolejne miesiące objęły dalsze prace stoczniowe, a także próby morskie, które zakończono w grudniu 2022 roku.

Podobnie jak prototypowy ORP Kormoran (w służbie od listopada 2017 roku) oraz bliźniaczy ORP Albatros także Mewa trafiła do stacjonującego w Gdyni 13. Dywizjonu Trałowców, formalnie będącego częścią 8. Flotylli Obrony Wybrzeża z dowództwem w Świnoujściu. Cała trójka pozwoliła zastąpić ostatnie trzy wiekowe trałowce projektu 206FM (w służbie od lat 1966-67), które zostały gruntownie zmodernizowane na przełomie wieków i pozwoliły polskim marynarzom na uczestnictwo w działaniach sił przeciwminowych NATO na wodach Morza Bałtyckiego oraz Północnego. Niestety ze względu na wiek i rosnące problemy techniczne, zostały wycofane z linii w latach 2019-2021.

Pogromcy min

Podobnie jak poprzednicy, Kormorany mają pełnić odpowiedzialne zadania związane z zabezpieczeniem polskich wód terytorialnych oraz morskich szlaków komunikacyjnych przed zagrożeniem kryjącym się w wodach w ramach międzynarodowych sił NATO.

Źródło: Wprost