Dron na lotnisku w Pyrzowicach. Trwają poszukiwania operatora

Dron na lotnisku w Pyrzowicach. Trwają poszukiwania operatora

Port lotniczy Katowice-Pyrzowice
Port lotniczy Katowice-PyrzowiceŹródło:Wikimedia Commons / Filips3/CC BY 4.0
Żółty dron unosił się w rejonie lotniska Katowice-Pyrzowice. O groźnym incydencie poinformowało RMF FM.

W poniedziałek 15 maja doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem drona, który unosił się w rejonie lotniska – podaje RMF FM. Z nieoficjalnych informacji dziennikarzy wspomnianego źródła wynika, że około godz. 15:30 załoga samolotu linii Wizz Air, który leciał z holenderskiego Eindhoven, zauważyła drona podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach.

Jak informuje RMF FM, żółty dron pojawił się w przestrzeni objętej zakazem lotów. Leciał w odległości ok. 50 metrów poniżej wysokości przelotowej. Prowadzone są poszukiwania sprzętu oraz jego operatora. Wiadomo, że samolot, którego załoga zauważyła drona, bezpiecznie wylądował.

Groźny incydent na Okęciu. Dron przeleciał tuż obok lądującego samolotu

To drugi tego typu incydent w ciągu zaledwie kilku dni. W minioną sobotę ok. godz. 16:00 doszło do poważnego incydentu na lotnisku Okęcie w Warszawie – poinformowała stacja TVN24. Do lądowania podchodził w tym czasie lecący z Poznania embraer, należący do Polskich Linii Lotniczych LOT.

TVN24 dotarł do nagrania z wieży kontroli lotów, z którego wynika, że załoga maszyny zauważyła wielkiego żółtego drona w pobliżu. Pilot przekazał kontrolerowi, że lecący na wysokości 2000 stóp dron przeleciał 100 stóp, czyli około 30 metrów nad podchodzącym do lądowania samolotem. Pilot wskazał, odpowiadając na pytanie kontrolera, że bezzałogowiec leciał od lotniska w stronę samolotu.

Następnie kontroler lotów ostrzegł przed dronem załogę kolejnego samolotu, tym razem lecącego z Wrocławia. Pilot tej maszyny zaraportował, że widzi drona na wysokości 1800-2000 stóp i przekazał, że jest on wielkości szybowca. Tą sprawą zajmują się już Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych i Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Incydent wyjaśnia również specjalna komisja powołana przez Polskie Linie Lotnicze LOT.

Czytaj też:
„Podejrzany obiekt” nad lotniskiem pod Londynem. Zakłócenia w lotach
Czytaj też:
Poleciał do Gdańska, bagaż został we Wrocławiu. Ewakuacja na lotnisku

Źródło: RMF 24