Dziennikarz nie krył zdumienia: Zagłosuje pan za czymś, czego nie rozumie?

Dziennikarz nie krył zdumienia: Zagłosuje pan za czymś, czego nie rozumie?

Robert Mazurek
Robert Mazurek Źródło: YouTube / RMF/screen
Dziennikarz pytał Pawła Kukiza, czy ten poprze Mateusza Morawieckiego w misji tworzenia rządu. Odpowiedź wprawiła go w osłupienie. – Teraz to wymiękam - przyznał Robert Mazurek.

Andrzej Duda powierzył misję utworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu, choć Prawo i Sprawiedliwość nie ma wystarczającej większości w Sejmie. Robert Mazurek pytał w poniedziałek Pawła Kukiza, dlaczego partia Jarosława Kaczyńskiego podejmuje próbę, mimo że – jak podkreślił dziennikarz – taki rząd nie powstanie.

– A tego to ja nie rozumiem – odparł natychmiast Paweł Kukiz. Były muzyk, który ogłosił wcześniej decyzję, że nie wstąpi do klubu PiS, ale planuje utworzyć własne koło sejmowe, powiedział, że mimo to poprze Mateusza Morawieckiego. – Będę głosował za opcją światopoglądową, która jest mi najbliższa. Nie jestem skrajnym liberałem – dodał.

Dziennikarz nie wytrzymał. „Niech nam pan wytłumaczy”

– Po co PiS brnie w misję, która nie może skończyć się sukcesem? – dopytywał Mazurek. Kukiz wyjaśnił, że to „jeden z powodów, dla których nie jest w klubie Prawa i Sprawiedliwości”. – Teraz to wymiękam. Panu się nie podoba to, że oni brną i wystawiają Morawieckiego, po czym mówi, że będzie głosował za Morawieckim. Przyzwyczaiłem się, że pan różne rzeczy mówi, no ale litości – mówił dziennikarz.

– Nie bardzo pana rozumiem. Będę głosował za premierem, który reprezentuje światopogląd prawicowy, proste. Gdyby opozycja wystawiła prawicowego kandydata, gdyby taki się znajdował, to być może bym rozpatrywał, czy za nim nie zagłosować – przyznał Kukiz.

W poniedziałek, 13 listopada o godz. 12 rozpocznie się pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji. Otworzy je marszałek senior Marek Sawicki. Tego dnia prezes rady ministrów jest zobowiązany do złożenia dymisji rządu na ręce prezydenta.

– Każdy wie, że ta misja utworzenia rządu w takim kształcie parlamentu, jaki jest teraz, jest niezwykle trudna. Partia, która miała największe poparcie w tych wyborach i ze względu na to, że prezydent powierzył nam tę misję, powinniśmy spróbować utworzyć rząd – mówił w poniedziałek na antenie TVN24 Piotr Müller.

Czytaj też:
KO już na pierwszym posiedzeniu Sejmu chce wziąć się za TK. Nieoficjalne doniesienia
Czytaj też:
Zmiany w ślubowaniu i wydłużenie obrad. Nieoficjalne ustalenia o pierwszym posiedzeniu Sejmu

Opracował:
Źródło: RMF FM