Alarm na szpitalnym oddziale ginekologii. Okazało się, że bezdomny gotował obiad

Alarm na szpitalnym oddziale ginekologii. Okazało się, że bezdomny gotował obiad

Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne
Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Patryk Kosmider
Do niecodziennej akcji strażaków doszło w Zielonej Górze. Służby wezwano w związku z zadymieniem na oddziale ginekologii. Przyczyną okazał się przypalony obiad bezdomnego, który nielegalnie zamieszkał w placówce.

Alarm w zielonogórskim szpitalu uruchomiono w nocy z piątku na sobotę. Wówczas na oddziale ginekologii pojawił się dym i zamach spalenizny. Na miejsce wezwano strażaków, którzy starali się ustalić źródło pożaru. Po krótkim dochodzeniu trafili do piwnicy, w której występowało silniejsze zadymienie.

Zielona Góra. Bezdomny zamieszkał w szpitalu. Personel nic o tym nie wiedział

Gdy zeszli na dół zobaczyli zaskakujący widok. W pomieszczeniu znajdował się bezdomny, który nielegalnie nocował na terenie szpitala. Okazało się, że zagapił się odgrzewając obiad w mikrofalówce i przypalił go powodując alarm na oddziale ginekologii.

- Nikomu nic się nie stało. Osoba bezdomna zamieszkała w piwnicy bez wiedzy personelu szpitala – powiedziała Super Expressowi st. kpt. Piotr Kowalski, rzecznik straży pożarnej w Zielonej Górze.

Czytaj też:
Pożar w Kędzierzynie-Koźlu. W sprawie pojawia się osoba z licznymi zarzutami
Czytaj też:
Płonie magazyn z niebezpiecznymi materiałami. Kłęby dymy nad miastem

Źródło: SE.pl