„Niedyskrecje parlamentarne”. PiS szykuje się na rozróby. Tusk wysyła ministrów na bój

„Niedyskrecje parlamentarne”. PiS szykuje się na rozróby. Tusk wysyła ministrów na bój

„Protest wolnych Polaków” w Warszawie
„Protest wolnych Polaków” w Warszawie Źródło: PAP / Leszek Szymański
Z jakiego powodu Suwerenna Polska nawołuje do bojkotu głosowań w Sejmie? Dlaczego czar Szymona Hołowni pryska? Od czego zależy los ministrów Donalda Tuska? Kto forsował kandydaturę Elżbiety Bieńkowskiej na stanowisko prezesa Orlenu i dlaczego? Czy „Protest wolnych Polaków” zrobił wrażenie na obozie rządzącym? O tym i innych sprawach piszemy w „Niedyskrecjach parlamentarnych”.

Politycy PiS szykują się na wielką rozróbę w Sejmie.

– Ten tydzień będzie rozstrzygający w wielu sprawach – mówi nasz rozmówca z obozu Zjednoczonej Prawicy.

I dodaje, że jeżeli mandaty Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego nie zostaną im przywrócone, a oni sami pozostaną w więzieniach, to Sejm będzie nielegalny, zatem każda ustawa z niego wychodząca też będzie nielegalna.

– Dlatego uważam, że nie powinniśmy uczestniczyć w nielegalnych głosowaniach – dodaje poseł Suwerennej Polski.

W partii Jarosława Kaczyńskiego ocena sytuacji jest nieco inna. Według naszych informacji, kierownictwo PiS uważa, że niemożność głosowania przez dwóch wspomnianych posłów nie może być pretekstem do kwestionowania np. budżetu. A skoro budżetu nie, to i żadnej innej ustawy też nie.

W PiS wszyscy są zaangażowani w wymyślanie awantur, tam jest pełna mobilizacja – mówi o nastrojach na prawicy polityk obozu rządzącego.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przeniósł posiedzenie plenarne z ubiegłego tygodnia na ten tydzień. Prawdopodobnie po to, żeby „Marsz wolnych Polaków” czyli protest PiS odbył się pod pustym gmachem Sejmu.

Artykuł został opublikowany w 4/2024 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.