Lubuska policja wydała komunikat w sprawie zdarzeń, które miały miejsce na komendzie w Gubinie. W sobotę, 30 marca, w budynku posterunku pojawił się mężczyzna, który zaalarmował dyżurnego, że boczne drzwi wejściowe płoną. Aspirant sztabowy Michał Kwieciński zareagował natychmiast i ruszył w tamtym kierunku. Zobaczył palące się materiały tekstylne, które zdołał po chwili odsunąć, aby uniemożliwić dalsze rozprzestrzenianie się ognia.
Funkcjonariusz zauważył w ich pobliżu kobietę. Okazało się, że 28-latka jest mu znana. Podejrzewał, że to ona może stać za tym niebezpiecznym incydentem, więc zdecydował się ją zatrzymać i doprowadzić na komendę. Co zaskakujące, kobieta nie kryła się ze swoim czynem, a nawet dzieliła się własnymi dokonaniami w mediach społecznościowych. Jak wynika z komunikatu policji, zamieszczała filmiki dokumentujące jej działania.
Chciała podpalić komisariat. Nagranie zamieściła w sieci
Materiały te zostały zabezpieczone przez policję i posłużą jako dowód w sprawie. Wskutek jej działań zniszczone zostały boczne drzwi wejściowe i okopcona została skrzynka z gazem. Doszło także do nadpalenia części elewacji budynku w tym jego ocieplenia. Konieczna była interwencja straży pożarnej i pogotowia gazowego. Służby oceniły, że miejsce objęte pożarem nie stanowi zagrożenia.
Policjanci ustalili, że to nie jedyne przewinienia 28-latki. Zrzucono jej też podpalenie dwóch samochodów, do czego doszło kilka godzin wcześniej. Łącze straty tych czynów przekroczyły 2000 tys. zł. Nie wiadomo, dlaczego kobieta świadomie niszczyła mienie.
Kobieta została doprowadzona w niedzielę do prokuratury, gdzie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował o trzech miesiącach aresztu.
Czytaj też:
Szalony pościg w Krakowie. Staranował kilka aut, próbował przepłynąć przez WisłęCzytaj też:
Nowe ustalenia ws. makabry w Spytkowicach. „To go bardzo rozwścieczyło”
