Pożar w dwupiętrowej kamienicy przy ulicy Kościuszki w Starogardzie Gdańskim w województwie pomorskim wybuchł przed godz. 1 w nocy z czwartku na piątek. Ogień pojawił się na parterze. Zgłoszenie, które wpłynęło do służb, mówiło o płonącej drewnianej klatce schodowej i znajdujących się na niej rzeczach.
Podczas akcji gaśniczej z budynku ewakuowano łącznie 29 osób. 17 z nich ewakuowanych został przez strażaków.
14-latek uciekał przed pożarem przez okno
Do szpitala trafiło siedem osób, w tym trójka dzieci w wieku 1, 4 i 14 lat. Najstarsze z nich, nastoletni chłopiec, trafił do szpitala po tym, jak uciekając przed pożarem jeszcze przed przyjazdem strażaków wyskoczył przez okno. W przypadku reszty badanych sprawdzane jest m.in. to, czy nie doszło do podtrucia.
Jak dowiedziało się RMF FM, w nocy dla ewakuowanych i poszkodowanych podstawiony został autobus, a potrzebującym rodzinom, które nie udały się do swoich bliskich, zapewniono nocleg. – Czekamy na decyzję nadzoru budowlanego, czy będzie można bezpiecznie wrócić do budynku – przekazała rozgłośni Magdalena Dalecka, rzeczniczka prezydenta Starogardu Gdańskiego.
Łącznie w akcji udział wzięło 30 strażaków. Kamienica została zabezpieczona przez policję i trwa jej oddymianie.
Czytaj też:
Pijany żołnierz otworzył ogień do cywilów. Nowe informacjeCzytaj też:
Strzały i dwa ciała w mieszkaniu. Policja bada kryminalną zagadkę