Jeszcze w sobotę wielu mieszkańców Polski mogło korzystać z wyjątkowo przyjemnej, wiosennej aury – temperatury w ciągu dnia sięgały bowiem od 15 do nawet 19 stopni Celsjusza. Od zachodu jednak zbliża się układ niżowy, który stopniowo zmieni pogodę w całym kraju.
Noc z soboty na niedzielę. Mocny spadek temperatury
W nocy z soboty na niedzielę (z 14 na 15 marca) nasz kraj znajdzie się pod wpływem dwóch różnych stref atmosferycznych. Wschodnia część Polski pozostanie pogodna i sucha, natomiast na zachodzie pojawi się więcej chmur; popada także deszcz.
Ta noc będzie dość chłodna – temperatura spadnie bowiem do około 3-5 stopni Celsjusza na wschodzie i zachodzie kraju, a w centrum, na północy i południu na termometrach zobaczymy 6-9 stopni Celsjusza.
Niedziela z wyraźnym ochłodzeniem i opadami
W niedzielę (15 marca) układ niżowy zacznie przemieszczać się w głąb kraju. Na zachodzie Polski przez cały dzień utrzyma się pochmurna aura z opadami deszczu. W drugiej części dnia deszcz może dotrzeć także do centrum oraz na południe kraju.
Najwięcej słońca będą mogli zobaczyć mieszkańcy wschodniej części Polski, choć również tam stopniowo będzie przybywać chmur.
Wraz z nadejściem frontu zacznie się ochładzać. Na zachodzie maksymalna temperatura wyniesie 5-8 stopni Celsjusza, w centrum i na południu 10-15 stopni Celsjusza, ale tylko do momentu pojawienia się opadów. Po przejściu frontu temperatura może gwałtownie spaść.
Najcieplej pozostanie na wschodzie, gdzie termometry pokażą 15-18 stopni Celsjusza.
W niektórych regionach zachodniej Polski temperatura spadnie z dnia na dzień nawet o kilkanaście stopni. Odczuwalne ochłodzenie spotęgują wiatr i deszcz.
Początek tygodnia? Zimno i mokro
Niezbyt przyjemna aura utrzyma się także na początku kolejnego tygodnia. W poniedziałek (16 marca) w całym kraju dominować będzie spore zachmurzenie i opady deszczu.
Temperatura w większości regionów wyniesie 7-10 stopni Celsjusza, jedynie na wschodzie kraju słupki termometrów mogą sięgnąć 12-14 stopni Celsjusza.
We wtorek i środę (17 i 18 marca) bez opadów będzie głównie na zachodzie kraju, gdzie pojawią się większe przejaśnienia. Nadal jednak pozostanie chłodno, synoptycy serwisu twojapogoda.pl prognozują bowiem 5-7 stopni Celsjusza, a na zachodzie Polski do około 10-11 stopni Celsjusza.
W środę zrobi się cieplej, zaś w kolejnych dniach pogoda może być nieco kapryśna – prognozy wskazują bowiem na zmienną aurę.
Czytaj też:
Długoterminowa prognoza dla Polski. Mróz i śnieg w Wielkanoc? Synoptyk ujawniaCzytaj też:
Najtańsze miejsce na wypoczynek w Polsce. To uzdrowisko proponują eksperci
