Wygląda jak ogromny koper, ale jest bardzo niebezpieczna. Leśnicy ostrzegają

Wygląda jak ogromny koper, ale jest bardzo niebezpieczna. Leśnicy ostrzegają

Dodano: 
Barszcz Sosnowskiego, kwiatostan
Barszcz Sosnowskiego, kwiatostan Źródło: Wikimedia Commons / fot. Hugo.arg
Barszcz Sosnowskiego może wywołać bolesne oparzenia i pęcherze. Sprawdź, jak rozpoznać roślinę i co zrobić po kontakcie z jej sokiem.

Barszcz Sosnowskiego może powodować bolesne pęcherze, trudno gojące się rany i utrzymujące się miesiącami przebarwienia. Roślina jest jednym z najniebezpieczniejszych gatunków występujących w Polsce. Jak przypominają Lasy Państwowe, nie należy go dotykać ani próbować samodzielnie usuwać.

Roślinapochodzi z Kaukazu. Do Polski sprowadzono ją w drugiej połowie XX wieku przede wszystkim jako roślinę pastewną przeznaczoną do produkcji kiszonki. Sadzono ją również w celach ozdobnych i jako roślinę miododajną. Obecnie rozprzestrzenia się samodzielnie i wypiera rodzime gatunki.

Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego?

Barszcz Sosnowskiego może osiągać nawet kilka metrów wysokości. Ma grubą, najczęściej pokrytą purpurowymi plamkami łodygę, bardzo duże liście oraz białe kwiaty zebrane w rozłożyste baldachy. Swoim wyglądem może przypominać wyjątkowo duży koper.

Najczęściej pojawia się na nieużytkach, łąkach, poboczach dróg i terenach poprzemysłowych. Można go również spotkać na obrzeżach lasów oraz w pobliżu rzek, jezior, strumieni i rowów melioracyjnych.

Dlaczego barszcz Sosnowskiego parzy?

Sok rośliny zawiera furanokumaryny. Substancje te zwiększają wrażliwość skóry na promieniowanie ultrafioletowe, dlatego po kontakcie z barszczem i wystawieniu skóry na słońce może dojść do silnej reakcji fototoksycznej.

Objawy nie zawsze pojawiają się natychmiast. Po pewnym czasie na skórze może wystąpić zaczerwienienie, pieczenie, obrzęk oraz pęcherze przypominające oparzenia. Powstałe rany mogą goić się długo, pozostawiając blizny i przebarwienia.

Zagrożenie rośnie podczas upałów i przy wysokiej wilgotności. Organy sanitarne ostrzegają, że związki wydzielane przez większe skupiska roślin mogą powodować podrażnienia również bez bezpośredniego dotykania barszczu. Możliwe są wtedy dolegliwości ze strony układu oddechowego, nudności oraz podrażnienia oczu.

Co zrobić po kontakcie z rośliną?

Narażoną skórę trzeba jak najszybciej dokładnie umyć letnią wodą z mydłem. Należy również wyprać ubrania i umyć przedmioty, na których mógł znaleźć się sok rośliny.

Miejsce kontaktu powinno zostać osłonięte przed słońcem. Ekspozycji na promieniowanie UV należy unikać przez co najmniej 48 godzin – także wtedy, gdy początkowo nie widać żadnych zmian.

Jeżeli sok dostał się do oczu, trzeba obficie przepłukać je wodą, zabezpieczyć przed światłem i skontaktować się z okulistą. Pojawienie się pęcherzy, rozległego obrzęku lub nasilającego się bólu wymaga konsultacji z lekarzem. Przy problemach z oddychaniem albo silnej reakcji należy wezwać pogotowie. Podobne zalecenia publikuje Państwowa Inspekcja Sanitarna.

Zauważone stanowisko barszczu można zgłosić urzędowi gminy lub miasta. Dostępna jest również mapa w Geoserwisie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Rośliny nie wolno usuwać na własną rękę.

Czytaj też:
Wysoki, zielony, śmiertelnie niebezpieczny. Tak wygląda letni koszmar z Kaukazu

Czytaj też:
Posadziłeś je w ogrodzie? Możesz zapłacić milion złotych kary

Źródło: WPROST.pl / Lasy Państwowe