Sikorski uderza w Nawrockiego. „Prezydent nie jest Królem-Słońce”

Sikorski uderza w Nawrockiego. „Prezydent nie jest Królem-Słońce”

Radosław Sikorski
Radosław Sikorski Źródło: Shutterstock / FotoDax
Radosław Sikorski zarzucił Karolowi Nawrockiemu przekraczanie ustrojowej roli prezydenta. Nawiązał do sporów o TK, ambasadorów i rząd.

Radosław Sikorski opublikował ostry wpis wymierzony w prezydenta Karola Nawrockiego. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekonywał, że głowa państwa nie może weryfikować decyzji podejmowanych przez Sejm ani ingerować w politykę personalną resortu. „Jeszcze raz. Konstytucyjną rolą prezydenta RP nie jest weryfikowanie decyzji Sejmu ani prowadzenie polityki kadrowej MSZ, ani decydowanie o składzie Rady Ministrów” – napisał Sikorski.

Wicepremier zakończył wpis porównaniem do francuskiego monarchy Ludwika XIV. „Prezydent nie jest w naszym systemie królem ani tym bardziej Królem-Słońce” – stwierdził.

Sikorski ostro o prezydencie

Minister nie wskazał w krótkim wpisie jednego konkretnego zdarzenia. Wymienił jednak obszary, które od miesięcy są przedmiotem konfliktów między rządem Donalda Tuska a Pałacem Prezydenckim.

Pierwszy dotyczy decyzji Sejmu i obsady Trybunału Konstytucyjnego. Posłowie wybrali Macieja Berka na stanowisko sędziego TK. Były minister i bliski współpracownik Donalda Tuska będzie mógł rozpocząć urzędowanie po złożeniu ślubowania wobec prezydenta.

Kancelaria Prezydenta zgłosiła jednak wątpliwości dotyczące kwalifikacji Berka. Szef KPRP Zbigniew Bogucki zapowiedział skierowanie do marszałka Sejmu pytań o dokumenty potwierdzające wymagany staż wykonywania zawodu radcy prawnego. Przekonywał, że samo zaświadczenie o wpisie na listę radców nie musi dowodzić faktycznego wykonywania zawodu przez dziesięć lat.

Bogucki informował, że decyzja prezydenta będzie zależała od odpowiedzi udzielonych przez Kancelarię Sejmu. Strona rządowa uważa natomiast, że prezydent jest związany wyborem dokonanym przez posłów i powinien odebrać ślubowanie od prawidłowo wybranego sędziego.

Spór o ambasadorów i skład rządu

Drugi wątek wpisu Sikorskiego odnosi się do trwającego sporu o nominacje ambasadorskie. Szef MSZ stoi na stanowisku, że obsada placówek dyplomatycznych należy do polityki zagranicznej prowadzonej przez rząd. Prezydent uczestniczy jednak w procedurze, ponieważ zgodnie z konstytucją mianuje i odwołuje przedstawicieli Polski w innych państwach oraz przy organizacjach międzynarodowych.

Brak porozumienia pomiędzy Pałacem Prezydenckim a resortem spraw zagranicznych powoduje, że częścią polskich placówek kierują dyplomaci mający status chargé d’affaires, a nie ambasadorów.

Sikorski wspomniał również o składzie Rady Ministrów. Zgodnie z konstytucyjną procedurą to premier przedstawia prezydentowi wnioski dotyczące powoływania i odwoływania członków rządu. Sam prezydent dokonuje następnie formalnych zmian w składzie Rady Ministrów.

Czytaj też:
Matczak bez litości dla Chorosińskiej. „Polska ma Sejm Szczekający”
Czytaj też:
Sikorski domaga się konsekwencji dla Chorosińskiej. „Należało się”

Źródło: WPROST.pl / X/Radosław Sikorski