W ostatnich dniach pracownia SW Research przygotowała sondaż dla „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym zapytano respondentów, czy opowiadają się za łatwiejszym dostępem do broni w kraju.
Dostęp do broni w Polsce powinien być łatwiejszy? Wyniki sondażu
57 proc. badanych uznało, że nie. Przeciwnego zdania było 35,7 proc. uczestników badania. 7,4 proc. przyznało, że nie ma zdania w tej kwestii. Sondaż wykazał również niewielką różnicę zdań w tej sprawie wśród mężczyzn. Za łatwiejszym dostępem do broni opowiedziało się 46,5 proc. z nich, a przeciwnych było 45,4 proc. Większą różnicę zdań można zaobserwować wśród kobiet. Łatwiejszy dostęp do broni popiera 25,4 proc. respondentek, a 67,9 proc.
Badanie wykazało też, że najwięcej zwolenników łatwiejszego dostępu do broni odnotowano wśród respondentów w wieku do 24. roku życia (52,8 proc.). Tego samego zdania było z kolei 38 proc. osób w wieku od 25 do 34 lat oraz 44,4 proc. badanych w przedziale wiekowym 35 – 49 lat. Poparcie tego pomysłu zmalało jednak ponownie wśród osób po 50. roku życia – 25,5 proc. Wyniki sondażu wykazały również, że sprzeciw wobec łatwiejszego dostępu do broni rósł wraz z wykształceniem wśród respondentów.
Badanie przeprowadzono od 29 do 30 września wśród 800 osób.
Karol Nawrocki chce „publicznej dyskusji” ws. broni
Przypomnijmy, podczas otwarcia strzelnicy w Bogutach-Piankach na Mazowszu prezydent apelował o podjęcie publicznej dyskusji dotyczącej dostępu do broni. – Nawet w Unii Europejskiej Polska pozostaje na samym końcu. Tylko 1 proc. Polaków ma dostęp do broni. Ja szczęśliwie jestem w tym jednym procencie – mówił.
– Uważam, że należy rozpocząć publiczną dyskusję na ten temat (...). Wierzę, że na tej strzelnicy wygrywać będzie odpowiedzialność i spokój, a wychodzić z niej będą kolejni odpowiedzialni użytkownicy broni – dodał polityk.
Czytaj też:
Weta Nawrockiego jak pole minowe. MEN dopięło swego, są jednak zastrzeżenia Czytaj też:
Trump naciskał na Kosiniaka-Kamysza? Tusk o kulisach spotkania
