Żurek podjął stanowcze kroki. „Immunitet nie służy do ochrony kłamców”

Żurek podjął stanowcze kroki. „Immunitet nie służy do ochrony kłamców”

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej PE wniosek w sprawie Grzegorza Brauna. Chodzi o skandaliczne słowa europosła.

Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Grzegorzowi Braunowi. To już piąta taka inicjatywa dotycząca europosła.

Żurek składa wniosek ws. przyszłości Brauna

Minister sprawiedliwości poinformował o swojej decyzji w mediach społecznościowych. Jak podkreślił, „immunitet nie służy do ochrony kłamców oświęcimskich”.

„25 sierpnia w Krakowie, zaraz po wyjściu z przesłuchania w pionie śledczym IPN, europoseł Braun podczas transmisji w sieci po raz kolejny publicznie zaprzeczał zbrodniom ludobójstwa i mordowaniu ludzi w komorach gazowych w KL Auschwitz-Birkenau. Takie słowa nie mają nic wspólnego ze sprawowaniem mandatu europosła. To przestępstwo ścigane z urzędu” – podkreślił Waldemar Żurek.

Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że „każda kolejna prowokacja i każdy przypadek łamania prawa zostanie rozliczony do końca”. „Prokuratura posiada materiał dowodowy umożliwiający postawienie zarzutów z artykułu 55 ustawy o IPN. Czekamy na decyzję Parlamentu Europejskiego. Za ten czyn grozi do trzech lat więzienia” – dodał.

Poważne zarzuty pod adresem Grzegorza Brauna

Postępowanie dotyczące Grzegorza Brauna prowadzi Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Chodzi o wydarzenia z 25 sierpnia, kiedy to w Krakowie wykonywano czynności procesowe z udziałem europosła. Przed budynkiem, w którym polityk usłyszał zarzuty, zgromadzili się uczestnicy pikiety pod hasłem „Murem za Grzegorzem Braunem”. W demonstracji brało udział kilkadziesiąt osób.

Po zakończeniu czynności Grzegorz Braun wypowiedział się publicznie podczas transmisji w internecie. Prokuratura oceniła jego słowa jako sprzeczne z ustaleniami historycznymi.

Według Prokuratury Krajowej zebrane dowody uzasadniają podejrzenie, że „Grzegorz Braun publicznie i wbrew faktom zaprzeczył zbrodniom ludobójstwa dokonanym przez funkcjonariuszy Trzeciej Rzeszy w latach 1941–1944 w Auschwitz-Birkenau”.

Prokuratura wskazuje, że badany czyn może stanowić przestępstwo określone w ustawie o IPN. Jeden z przepisów dotyczy „publicznego i sprzecznego z faktami zaprzeczania m.in. zbrodniom nazistowskim i komunistycznym”.

„Zachowania Grzegorza Brauna opisane we wniosku nie należały do jego działalności wchodzącej w zakres sprawowania mandatu członka Parlamentu Europejskiego, w szczególności nie stanowiły opinii lub stanowisk zajmowanych w głosowaniu w czasie wykonywania obowiązków służbowych” – zaznaczyła Prokuratura Krajowa.

Czytaj też:
Ten wniosek wywołał ostrą reakcję Ziobry. „Tusk jest mściwy i mu nie daruje”
Czytaj też:
Minister Żurek odsunął sędziów od orzekania. Prezes NRA komentuje

Źródło: WPROST.pl