Sikorski zakpił z Muska. Szef MSZ punktuje miliardera

Sikorski zakpił z Muska. Szef MSZ punktuje miliardera

Dodano: 
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Radosław Sikorski zakpił z Elona Muska, wytykając mu ataki na UE i zabieganie o przywileje. Dzieje się to, gdy w Ukrainie pojawiają się ograniczenia łączności.

Szef polskiej dyplomacji odniósł się na platformie X do doniesień „The Wall Street Journal” dotyczących działań SpaceX. Według gazety Elon Musk miał ograniczać działanie systemu Starshield wykorzystywanego przez ukraińskie wojsko. W sprawie miał interweniować Donald Trump.

Sikorski uderza w Muska. „Odważna strategia biznesowa”

Minister skomentował wpis amerykańskiego dziennikarza i analityka Michaela Weissa, który przywołał ustalenia „WSJ”. Sikorski zwrócił uwagę na relacje miliardera z Unią Europejską.

„Doceniajmy jednak odwagę Elona Muska. Wtrącanie się w europejską politykę i atakowanie samej UE, gdy pragnie się przywilejów regulacyjnych i pozwoleń na częstotliwości, to odważna strategia biznesowa” – napisał szef MSZ w anglojęzycznym wpisie.

Sikorski, za pomocą tego ironicznego wpisu zestawił krytykę unijnych instytucji ze strony Muska z oczekiwaniem miliardera korzystnych decyzji regulacyjnych dla jego biznesów.

„WSJ”: ograniczenia Starshield utrudniały działania ukraińskich dronów

Dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na amerykańskich urzędników, opisał ograniczenia w działaniu Starshield – wojskowego systemu łączności satelitarnej SpaceX. Według tej relacji decyzje Muska miały utrudniać wykorzystanie części ukraińskich dronów ofensywnych i przechwytujących.

Jak wynika z opisu gazety, zależność ukraińskiego wojska od decyzji właściciela SpaceX wzbudziła w Waszyngtonie obawy o bezpieczeństwo narodowe USA.

Trump miał zadzwonić do Muska. Co zmieniło się po rozmowie?

Według „WSJ” Donald Trump osobiście zwrócił się do miliardera o zniesienie ograniczeń. Prezydent USA miał być sfrustrowany sytuacją i poruszyć ją podczas rozmowy telefonicznej. Amerykańscy i ukraińscy urzędnicy cytowani przez gazetę przekazali, że po interwencji poprawiły się stabilność i szybkość działania systemu. Strona ukraińska zastrzegała jednak, że pełna funkcjonalność nie została jeszcze przywrócona.

Nadal niejasne pozostawało, czy Musk wprowadził ograniczenia samodzielnie, czy uzgadniał je z częścią amerykańskiej administracji. Relacje Białego Domu i SpaceX w tej sprawie były rozbieżne.

Czytaj też:
Awantura po decyzji władz Lwowa. Sikorski jako dowód zamieścił zdjęcie sprzed 13 lat
Czytaj też:
Sikorski przypomniał dawne słowa Trumpa. „Miałem inną definicję”

Źródło: X / The Wall Street Journal