Wrocław bez wody

Wrocław bez wody

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Z powodu awarii magistrali wodnej w całym Wrocławiu do późnych godzin nocnych obniżone było ciśnienie wody. Do awarii doszło wieczorem w centrum miasta przy ulicy Krasińskiego.

Jak powiedziała rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) Katarzyna Magoń, nie wiadomo jeszcze, co spowodowało awarię. Według rzeczniczki, w pobliżu ul. Krasińskiego nie były prowadzone prace budowlane.

Aby można było przystąpić do naprawy uszkodzonego fragmentu, obniżone zostało ciśnienie wody w całym mieście. W rożnych punktach miasta, w mieszkaniach powyżej drugiego piętra, a czasami także niżej, w ogóle nie było.

Uszkodzona rura miała około 1 m średnicy. Woda, która się z niej wylewała, podmyła jezdnię powodując, że ta częściowo się zapadła. W dziurę wjechał jeden samochód, jego kierowcy nic się nie stało.

Problemy z wodą trwały blisko 4 godziny. Około godz. 21 stopniowo rozpoczęło się przywracane odpowiedniego ciśnienia w sieci wodociągowej miasta. Około godz. 23 udało się przywrócić dostawy wody w mieście, do MPWiK nie zgłaszano już braków w żadnym punkcie Wrocławia.

Na miejscu awarii cały czas pracuje ekipa remontowa MPWiK. "Pracownicy dokopują się ciągle do uszkodzonej rury, wcześniej musieli wypompować wodę, która zebrała się w zapadniętym fragmencie jezdni, trzeba też w tym miejscu skuwać asfalt" - mówi Magoń.

Prace przy naprawie potrwają całą noc i najprawdopodobniej zakończą się dopiero w piątek po południu. Jednak - jak zapewniła Magoń - nie będzie to oznaczało dalszych problemów z dostarczeniem wody, ponieważ uszkodzony odcinek został wyłączony z eksploatacji.

Z powodu awarii nie było wody we wszystkich wrocławskich jednostkach Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Jak powiedział PAP w czwartek rzecznik wrocławskiej PSP Krzysztof Gielsa, ponieważ zapasy na wypadek pożaru byłyby niewystarczające, dostawy wody zabezpieczono w okolicach Wrocławia.

Natomiast jak stwierdził w rozmowie z PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, nie było poważniejszych problemów w szpitalach czy innych placówkach użyteczności publicznej w mieście. Braki wody zgłaszali w większości indywidualnie mieszkańcy.

ab, pap

 1

Czytaj także