"Jeśli do niej (wizyty) dojdzie, to mam nadzieję, że premier znajdzie czas na przyjęcie ministra Ławrowa. To będą ważne i spodziewam się - męskie rozmowy" - oświadczył Sikorski na konferencji prasowej w Warszawie.
Rzecznik rosyjskiego MSZ Andriej Niestierienko potwierdził w środę PAP, że minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow złoży wizytę w Polsce 11 września. Dodał też, że Ławrow zostanie przyjęty przez premiera Donalda Tuska i przeprowadzi rozmowy z szefem polskiej dyplomacji.
Tematami rozmów ministra Ławrowa z premierem i szefem MSZ będą m.in. problemy stosunków dwustronnych, plany instalacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce oraz przyszłość stosunków Rosja-Unia Europejska, a także - oczywiście - sytuacja na Kaukazie - powiedział Niestierienko.
Sikorski powiedział, że jest już potwierdzenie wizyty Ławrowa w Polsce. Jak poinformował, obecnie trwają uzgodnienia logistyczne. Nie chciał jednak mówić o szczegółach wizyty.
Szef MSZ powiedział jedynie, że tematy rozmów to m.in.: relacje dwustronne, tematy "trudne", gospodarcze, strategiczne oraz tarcza antyrakietowa. "Lista tematów nie będzie dla nikogo zaskoczeniem" - stwierdził Sikorski.
Premier Donald Tusk zapewnił z kolei, że Polska w UE nie może być i nie będzie krajem, który ma najgorsze relacje z Rosją. "Mamy duże możliwości - i to się potwierdziło w Brukseli (na szczycie UE) - wpływania na stanowisko całej Unii wobec Rosji" - podkreślił.
Zdaniem Tuska Polska jest w Unii, w tym obozie, który domaga się stanowczego i klarownego stawiania sprawy wobec Rosji. Zastrzegł jednocześnie, że Polska - chcąc być "skutecznym graczem" - nie może pozwolić sobie na samoizolację.
"Nie możemy być jedynym krajem w Unii, który nie ma własnych relacji wypracowanych z innymi stolicami, w tym z Moskwą" - zaznaczył szef rządu.pap, em