Polscy biskupi przprosili w modlitwie "za zło jak jakie zostało dokonane na Żydach w Jedwabnem i innych miejscach".
W warszawskim kościele Wszystkich Świętych bp Stanisław Gondecki, przewodniczący Rady Episkopatu ds. dialogu z innymi religiami powiedział, że Kościół w Polsce chce stanąć w prawdzie odnosząc się z żalem i skruchą do zbrodni dokonanej w Jedwabnem i gdzie indziej.
Bp Gondecki podkreślił, że jej ofiarami stali się Żydzi, zaś wśród sprawców "byli także Polacy i katolicy, osoby ochrzczone". Dodał, że "groza tej zbrodni jest tym większa, iż w okresie narodowego socjalizmu naród żydowski, który otrzymał od Boga przykazanie +nie zabijaj+, w szczególnej mierze - jak powiedział Jan Paweł II w homilii na terenie b. obozu zagłady Auchwizt- Birkenau - doświadczył na sobie zabijania".
Na nabożeństwo przybyli: marszałek Sejmu Maciej Płażyński, minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Leon Kieres.
Biskupi wyrazili żal i skruchę - w specjalnej przygotowanej na tę okazję modlitwie przebłagalnej - za pomordowanych Żydów w Jedwabnem i innych miejscach w okresie II wojny światowej. Biskupi modlili się również za tych ludzi, którzy ginęli ratując Żydów.
Nabożeństwo zakończyła modlitwa napisana przez papieża Jana Pawła II w intencji narodu żydowskiego.
Kościół Wszystkich Świętych, leżący 60 lat temu przy murze dzielącym Warszawę na getto i "część aryjską", wsławił się tym, że przez jego plebanię przemycano, ratując im życie, Żydów z getta.
W nabożeństwie nie wziął udziału - mimo osobistego zaproszenia przez prymasa Glempa - rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich. Nie uczestniczyli w nim także przedstawiciele wyznaniowych gmin żydowskich w Polsce. W niedzielę 27 maja wieczorem (tą datę wyznaczył Episkopat na modlitwę przebłagalną) Żydzi obchodzą jedno ze swych najważniejszych świąt, Święto Tory.
les, pap
Bp Gondecki podkreślił, że jej ofiarami stali się Żydzi, zaś wśród sprawców "byli także Polacy i katolicy, osoby ochrzczone". Dodał, że "groza tej zbrodni jest tym większa, iż w okresie narodowego socjalizmu naród żydowski, który otrzymał od Boga przykazanie +nie zabijaj+, w szczególnej mierze - jak powiedział Jan Paweł II w homilii na terenie b. obozu zagłady Auchwizt- Birkenau - doświadczył na sobie zabijania".
Na nabożeństwo przybyli: marszałek Sejmu Maciej Płażyński, minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Leon Kieres.
Biskupi wyrazili żal i skruchę - w specjalnej przygotowanej na tę okazję modlitwie przebłagalnej - za pomordowanych Żydów w Jedwabnem i innych miejscach w okresie II wojny światowej. Biskupi modlili się również za tych ludzi, którzy ginęli ratując Żydów.
Nabożeństwo zakończyła modlitwa napisana przez papieża Jana Pawła II w intencji narodu żydowskiego.
Kościół Wszystkich Świętych, leżący 60 lat temu przy murze dzielącym Warszawę na getto i "część aryjską", wsławił się tym, że przez jego plebanię przemycano, ratując im życie, Żydów z getta.
W nabożeństwie nie wziął udziału - mimo osobistego zaproszenia przez prymasa Glempa - rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich. Nie uczestniczyli w nim także przedstawiciele wyznaniowych gmin żydowskich w Polsce. W niedzielę 27 maja wieczorem (tą datę wyznaczył Episkopat na modlitwę przebłagalną) Żydzi obchodzą jedno ze swych najważniejszych świąt, Święto Tory.
les, pap