"Polsce należy się więcej"

"Polsce należy się więcej"

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprezentował na spotkaniu z mieszkańcami stolicy kandydatów do Parlamentu Europejskiego startujących z warszawskiej listy jego ugrupowania. Przekonywał też, aby 7 czerwca oddać głos na PiS.
Razem z nim w spotkaniu na warszawskiej Woli wzięli udział kandydaci do PE, m.in. Michał Kamiński, Paweł Poncyliusz i Arkadiusz Mularczyk.

J.Kaczyński podkreślił, że - zgodnie ze swoim hasłem wyborczym - jego partia startuje w wyborach europejskich, aby zabiegać o "więcej dla Polski". "Idziemy tam po to, by zabiegać o więcej dla Polski, bo Polsce z różnych, ale przede wszystkich historycznych, moralnych względów należy się więcej" - mówił.

Dodał, że jeśli Polska chce - poprzez swoje uczestnictwo w UE - wpisać się w szerszą ideę Europy jako podmiotu politycznego w skali światowej, to musi wypełnić swoje "zadanie".

Tym zadaniem - wyjaśnił - jest zrównanie poziomu rozwoju Polski i krajów zachodu. Dodał, że Polska musi stać się bogatsza. "To jest nasze zadanie, niełatwe, ale jednocześnie niesłychanie atrakcyjne, bo przecież, bogacąc nasz naród, bogacimy sami siebie" - mówił.

Przypomniał, że Polska została szczególnie poszkodowana po 1939 roku. "Historię piszą zwycięzcy, a Polska II wojnę światową przegrała" - mówił. Jego zdaniem, historię tę pisali ci, którzy nie mieli interesu, aby udział Polski w wojnie i jej przeciwstawienie się Hitlerowi docenić. "A są nawet tacy, którzy chętnie zwalają na nas różne europejskie winy, np. współodpowiedzialność za holocaust, czy kolaborację z Niemcami" - dodał.

Zapowiedział, że reprezentacja PiS w PE tymi kwestiami się zajmie.

Prezes PiS podkreślił też, że polskie stocznie są symbolem polskiej wolności i również o nie będą walczyć eurodeputowani PiS.

Ponadto szef PiS zaznaczył, że każde wybory - niezależnie od tego czy są to wybory parlamentarne, prezydenckie, czy europejskie - są momentem, kiedy obywatele oceniają władzę.

Z kolei myślenie, iż do PE idzie się, aby zarabiać duże pieniądze nie oddaje - według J.Kaczyńskiego - dobrze rzeczywistości. "Rzeczywistość jest taka, że te wybory są ważne. Ważne w wymiarze zasadniczym - odnoszącym się do jednej z istotniejszych instytucji unijnych, jaką jest PE" - mówił.

pap, em

 1

Czytaj także