Koalicja SLD-Unia Pracy zwróciła się do ministra sprawiedliwości o wyjaśnienie przypadków "marnotrawstwa środków publicznych" i nieuzasadnionego wzbogacenia się urzędników związanych z AWS.
Jako przykłady marnotrawstwa SLD-UP wskazuje m.in. na "malwersacje finansowe w PKP, które doprowadziły do strat w wysokości 1 mld zł", "wielomilionowe oszustwa i rażącą niegospodarność w KGHM Polska Miedź SA" oraz "finansowanie typowo komercyjnego przedsięwzięcia jaką jest TV Puls przez spółki skarbu państwa".
SLD-UP zwróciło się także do szefa NIK Mirosława Sekuły o skontrolowanie w trybie pilnym, jak wykorzystany został kredyt w wysokości 200 mln dolarów, zaciągnięty przez rząd Jerzego Buzka w grudniu 1997 r. w Banku Światowym. "Kredyt ten miał służyć usuwaniu skutków poprzedniej powodzi i minimalizowaniu zagrożeń powodziowych w przyszłości" - napisał w oświadczeniu komitet SLD-UP.
Ministerstwo Sprawiedliwości uzna wniosek SLD-UP o wyjaśnienie przypadków "marnotrawstwa środków publicznych" i domniemanego wzbogacenia się przez to osób z AWS za formalne zawiadomienie o przestępstwie.Poinformowała o tym Grażyna Taładaj z biura prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.
"Oświadczenie koalicji SLD-UP będzie traktowane jako doniesienie o przestępstwie" - oświadczyła. Oznacza to, że sprawy wymienione w oświadczeniu mogą stać się przedmiotem postępowań prokuratorskich. Taładaj podkreśliła, że niektóre sprawy, o których mowa we wniosku SLD-UP, już są przedmiotem takich postępowań.
em, pap
SLD-UP zwróciło się także do szefa NIK Mirosława Sekuły o skontrolowanie w trybie pilnym, jak wykorzystany został kredyt w wysokości 200 mln dolarów, zaciągnięty przez rząd Jerzego Buzka w grudniu 1997 r. w Banku Światowym. "Kredyt ten miał służyć usuwaniu skutków poprzedniej powodzi i minimalizowaniu zagrożeń powodziowych w przyszłości" - napisał w oświadczeniu komitet SLD-UP.
Ministerstwo Sprawiedliwości uzna wniosek SLD-UP o wyjaśnienie przypadków "marnotrawstwa środków publicznych" i domniemanego wzbogacenia się przez to osób z AWS za formalne zawiadomienie o przestępstwie.Poinformowała o tym Grażyna Taładaj z biura prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.
"Oświadczenie koalicji SLD-UP będzie traktowane jako doniesienie o przestępstwie" - oświadczyła. Oznacza to, że sprawy wymienione w oświadczeniu mogą stać się przedmiotem postępowań prokuratorskich. Taładaj podkreśliła, że niektóre sprawy, o których mowa we wniosku SLD-UP, już są przedmiotem takich postępowań.
em, pap