Tusk porozmawia z opozycją o ustawie hazardowej

Tusk porozmawia z opozycją o ustawie hazardowej

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Donald Tusk (fot. A. Jagielak /Wprost)
Premier Donald Tusk zaprosił szefów klubów i kół parlamentarnych na rozmowę w sprawie tzw. ustawy hazardowej - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. Do spotkania miałoby dojść po głosowaniach w Sejmie. Przedstawiciele wszystkich klubów sejmowych uznali, że takie spotkanie jest potrzebne.
Tydzień temu rząd przyjął założenia do tego projektu. Według nich nowa ustawa hazardowa ma doprowadzić do delegalizacji gier na automatach poza kasynami i ma wprowadzić zakaz urządzania wideoloterii. Założenia zakładają także m.in. walkę z hazardem wśród osób poniżej 18. roku życia i wyższe podatki dla branży hazardowej. Rząd chce też zaostrzenia zakazu reklam hazardu i podmiotów organizujących gry hazardowe. Premier przedstawiając założenia projektu zapowiedział, że będzie rekomendował posłom i senatorom przeprowadzenie prac nad nim "bez poprawek w trybie natychmiastowym". Z kolei szef klubu PO Grzegorz Schetyna zapowiadał, że do końca listopada Sejm powinien przyjąć ustawę o grach liczbowych i hazardowych.

PO: Pomożecie?

Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak powiedział, że decyzja premiera o spotkaniu z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych to dobry krok, który - jego zdaniem - pomoże w bezproblemowym przyjęciu tzw ustawy hazardowej w Sejmie. Jak zaznaczył, rząd i Platforma są przekonani, że uda się przyjąć ustawę w Sejmie do końca listopada. - To jest możliwe, ale wiele zależy od zachowania opozycji - zastrzegł. Dolniak przypomniał, że sami politycy opozycji apelowali, aby tzw. ustawę hazardową przyjąć jak najszybciej. 

PSL: projekt musi mieć ręce i nogi

Przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski uważa, że pomysł premiera, by sondować co kluby myślą o projekcie ustawy hazardowej jest dobry. - Jeżeli premier dużego, 40-milionowego kraju uważa, że trzeba to skonsultować, to to jest dobry znak - powiedział szef klubu ludowców. Zaznaczył, że nie ma jeszcze projektu tzw ustawy hazardowej i trudno mu deklarować, jak będzie się zachowywało w tej sprawie Stronnictwo. - Nie jesteśmy bezmyślnym ugrupowaniem. W polityce wszystko jest możliwe, jeżeli jest solidnie zrobiony projekt, ma "ręce i nogi", ze wszystkich stron się bilansuje, to możliwa jest taka sytuacja, że nie będzie do niego poprawek - dodał Żelichowski.

Opozycja chce konkretów

Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że szef klubu - Przemysław Gosiewski - weźmie udział w piątkowej rozmowie z premierem. - Oczekujemy konkretów. Intencję ograniczenia hazardu popieramy jednak cały czas nie znamy szczegółów proponowanych rozwiązań - podkreślił. Sam Gosiewski podkreślił, że oczekuje, iż szef rządu przedstawi projekt zapowiadanej ustawy. - Będziemy chcieli dowiedzieć się od premiera, co konkretnie znajduje się w projekcie, bo obecnie próbuje nam się sprzedać "kota w worku" - powiedział. Dodał, że PiS oczekuje również, że premier przedstawi harmonogram prac nad projektem. Z kolei rzecznik SLD Tomasz Kalita powiedział tylko, że szef Sojuszu Grzegorz Napieralski ma zamiar uczestniczyć w spotkaniu z premierem.

PAP, arb

+
 5

Czytaj także