Mężydło: zachowania Palikota są nieludzkie

Mężydło: zachowania Palikota są nieludzkie

Dodano:   /  Zmieniono: 108
fot. Wprost
- Zachowania Janusza Palikota są nieludzkie i większość posłów się ich wstydzi - mówi poseł Po Antoni Mężydło. Wcześniej o rozliczenie Palikota apelował już poseł Kaczmarek.
- Dość! Miara się przebrała. Głupoty, które opowiada poseł Palikot, są nie do przyjęcia. Szkodzą Platformie i niszczą życie publiczne w Polsce - napisał Kaczmarek. Zapowiedział, że złoży wniosek do sądu koleżeńskiego w sprawie Palikota. Poseł Mężydło zadeklarował, że podpisałby się pod takim wnioskiem.

- Przeanalizowałem statut Platformy pod kątem tego, co robi pan Janusz Palikot i mam wrażenie, że w bardzo wielu punktach łamie on zasady i cele opisane w naszym statucie. Przede wszystkim jedną z podstawowych zasad PO, czyli pogłębianie zaufania wyborców do tej organizacji - motywuje swoją decyzję Kaczmarek.

Nową falę krytyki wzbudziły ostatnie wypowiedzi Palikota dot. katastrofy smoleńskiej. Podkreślał, że "trzeba wyraźnie przypomnieć, że najbardziej prawdopodobną hipotezą dotyczącą tragedii smoleńskiej jest hipoteza współwiny Lecha Kaczyńskiego za tę tragedię"

PP / TVN24

 108
  • arabella   IP
    Donald Tusk PREMIER RZĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ i Bronisław Komorowski, DZISIAJ PREZYDENT - ELEKT - CHICHOT NAD TRUMNAMI.

    16 kwietnia 2010 roku, godzina 21.59, lotnisko Okęcie. Delegacja najwyższych polskich władz oczekuje pod samolotem na wyładunek trumien z ciałami ośmiu ofiar smoleńskiej tragedii. Nagle premier Donald Tusk odwraca się do WYPEŁNIAJACEGO obowiązki głowy państwa marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, dzisiaj PREZYDENTA - ELEKTA, Politycy rozmawiają i PO KRÓTKIEJ CHWILI ZACZYNAJA SIĘ ŚMIAĆ !!!. Zwłaszcza MARSZAŁEK KOMOROWSKI wydaje się być bardzo rozbawiony:
    Nie wiem, co ich tak rozśmieszyło ?! Jednakże tak naprawdę nie jest to ważne. Istotny za to jest fakt, że czołowi politycy Platformy, CZOŁOWI DYGNITARZE POLSKIEGO PAŃSTWA NIE POTRAFILI ZACHOWAĆ POWAGI PODCZAS TAK SMUTNEJ UROCZYSTOŚCI !!! może to świadczyć albo o arogancji i niespotykanym chamstwie albo o wyjątkowym braku odporności psychicznej .....!!!!
    Obejrzyj film zamieszczony w necie.

    http://www.pardon.pl/artykul/11869/bronek_smial_sie_nad_trumnami_ofiar_t....
    • arabella   IP
      PREZYDENT Bronisław Komorowski I Donald Tusk Premier RP - CZY PODEJMĄ DZIAŁANIA ABY ZAPOBIEC FAŁSZOWANIU I OPÓŻNIANIU ŚLEDZTWA ?! A TAKŻE W CELU SPROWADZENIA DO POLSKI SZCZĄTKÓW SAMOLOTU PREZYDENCKIEGO, CZARNYCH SKRZYNEK I INNYCH DOWODÓW ? ABY W ROSYJSKIM ŚLEDZTWIE NA ZASADZIE RÓWNOPRAWNOŚCI UCZESTNICZYLI POLSCY PROKURATORZY WOJSKOWI, GDYŻ DOTYCHCZAS W ROSJI NIE MA ANI JEDNEGO POLSKIEGO PROKURATORA ?!!! NAJNOWSZE USTALENIA!!! O KTÓREJ GODZINIE NAPRAWDĘ ZGINĘLI ? KATASTROFALNY WYPADEK CZY ZBRODNIA ? WINNI ROSYJSCY KONTROLERZY!!! TO ZBRODNIA!!!

      KONTROLERZY ROSYJSCY DOPROWADZILI DO KATASTROFY! ROSYJSCY KONTROLERZY NAPROWADZILI PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA NA FAŁSZYWĄ ŚCIEŻKĘ !!!

      \"GAZETA POLSKA\" DOTARAŁA DO PILOTA JAKA \"Gazeta Polska\" dotarła do zeznań pilota Jaka-40 Piotra Wosztyla. Pilot słyszał komendy wydawane prezydenckiej maszynie przez wieżę w Smoleńsku. \"Zejdźcie do 50 metrów\" - padło z wieży. Według \"Gazety Polskiej\" KONTROLERZY WIEDZIELI, ŻE SAMOLOT BYŁ NA FAŁSZYWEJ ŚCIEŻCE !!!. Zdaniem gazety kontrolerzy WYDALI WYROK ŚMIERCI NA PREZYDENCKI SAMOLOT !!! Dziennikarze dotarli do zeznań Piotra Wosztyla złożonych w prokuraturze. To pilot rządowego Jaka, który lądował w Smoleńsku przed tupolewem. Słyszał on komunikaty z wieży w radiostacji pokładowej Jaka-40.Gdy Robert Grzywna, drugi pilot tupolewa, podał na wysokości 80-70 metrów komendę \"odchodzimy\", miał usłyszeć w wieży: \"zejdzćie na 50 metrów\". \"To dowodzi, że wieża kontrolna w Smoleńsku kierowała prezydencką maszynę do zderzenia z ziemią. Kontrolerzy na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj wiedzieli, że polski samolot był na fałszywej ścieżce schodzenia - był kierowany wprost w dolinę, głęboką na 60 metrów\" - pisze \"Gazeta Polska\" Dziennikarze piszą, że Piotr Wosztyl zeznał, iż rosyjski kontroler powiedział do pilotów Tu-154: \"jak na wysokości 50 metrów nie zobaczycie pasa, odlatujcie\".

      \"Wieża wiedziała, że widoczność w pionie w rejonie lotniska wynosiła wówczas zaledwie 30 metrów. Zejście...
      • arabella   IP
        \" OTRZYMALIŚMY KOMENDĘ DO ZEJSCIA NA 50 M ..PREZYDENCKI TU-154 i Ił też\" - MÓWI REMIGIUSZ MUŚ TECHNIK POLSKIEGO JAKA-40, KTÓRY LĄDOWAŁ PRZED SAMOLOTEM PREZYDENCKIM NA LOTNISKU SMOLEŃSK PÓŁNOCNY !!!: NASZE SŁOWA WIARYGODNE, CZY STENOGRAM ?!Tak. Kiedy wyszliśmy z czwartego zakrętu i zameldowaliśmy, że jesteśmy na prostej.Nam również kontroler powiedział, że mamy zejść do wysokości 50 metrów.

        Kontroler z wieży w Smoleńsku zezwolił załodze prezydenckiego Tupolewa zejść do wysokości 50 m w czasie tragicznego lotu 10 kwietnia!!! Remigiusz Muś, technik pokładowy Jaka 40, który wylądował tego dnia w Smoleńsku utrzymuje, że tak właśnie było. W ekskluzywnym wywiadzie z tvn24.pl Muś twierdzi, że słyszał rozmowę (komunikację) między TU 154 i kontrolerem siedząc w kabinie Jaka, już na lotnisku. POTWIERDZA TO CO USTALILI W NIEZALEŻNYCH DOCHODENIACH REPORTERZY \"GAZETY POLSKIEJ\" I TVP1 ! POTWIERDZA TO CO POWIEDDZIAŁ PILOT JAKA-40 PIOTR WOSZTYL REPORTEREOM \"GAZETY POLSKIEJ\" I NIEUJAWNIONY CZŁONEK ZAŁOGI REPORTEROM TVP1 !!!

        W wywiadzie Muś potwierdza, że polskie załogi wiedziały, iż na lotnisku w Smoleńsku obowiązuje 100 m jako minimalna wysokość do podjęcia decyzji o lądowaniu (tzw. wysokość decyzji). Piloci nie mieli prawa zejść niżej i na takiej wysokości decyzję o lądowaniu podjęła właśnie załoga Jaka. Muś twierdzi, że słyszał przez radiostację Jaka-40, że  prezydencki Tupolew, wbrew obowiązującym przepisom dostał od kontrolera komendę „50 metrów i być gotowym do odejścia” . Taka komenda musiała doprowadzić do katastrofy albowiem gdy samolot przeszedł jeszcze przed lotniskiem do lotu poziomego na 50 m to gdy znalał się nad wąwozem głębokim ok. ok 60 m, który znajduje się na osi podejścia faktycznie znalazł się poniżej płyty lotniska a gdy piloci zobaczyli ziemię czyli kraj wąwozu było już za póżno !!! Komenda \"50 metrów i być gotowym do odejścia” zdecydowała więc o tym, że katastrofa była nieunikniona !!! taką samą komendę otrzymał wg tego co...
        • arabella   IP
          JA WIERZĘ POLSKIM PILOTOM !!! ZAŁODZE JAKA-40, KÓRZY TWIERDZĄ : \" OTRZYMALIŚMY KOMENDĘ DO ZEJSCIA NA 50 M .....PREZYDENCKI TU-154 i Ił też\" !!! A NIE TEMU COŚ CO NAZYWA SIĘ PALIKOT !!! NIE MA ŻADNYCH PODSTAW ABY NIE WIERZYĆ TEMU CO MÓWIĄ POLSCY PILOCI I TECHNIK POKŁADOWY JAKA-40 TYM BARDZIEJ, ŻE W ICH MAGNETOFONIE JEST NAGRANIE, ŻE TAK IŁ ROSYJSKI JAK I ONI OTRZYMALI KOMENDE ABY ZEJŚĆ DO LOTU POZIOMEGO NA WYSOKOŚĆ 50 M !!! CO WYJAŚNIA PANIKĘ KONTROLERÓW Z WIEŻY I ICH OKRZYKI, ŻE BĘDĄ MIELI WIELKIE KŁOPOTY, GDY WIALI CO SIŁ W NOGACH W LAS CO SŁYSZELI I WIDZIELI POLSCY PILOCI Z JAKA-40 ORAZ NIEKTÓRZY DZIENNIKARZE I REPORTERZY tvp.NIE MA ŻADNYCH PODSTAW ABY NIE WIERZYĆ POLSKIM PILOTOM, NAGRANIOM I POLSKIM DZIENNIKARZOM I REPORTEROM !!! NIEPRAWIDŁOWOŚCI W DZIAŁANIU KONTROLERÓW I NIEWIARYGODNOŚĆ ICH ZEZNAŃ W ŚLEDZTWIE, WĄTPLIWOŚĆ CZY BYLI TRZEŻWI NA PODSTAWIE LEKTURY DOKUMENTÓW ŚLEDZTWA POTWIERDZAJA PEŁNOMOCNICY RODZIN OFIAR, ADWOKACI MAJĄCY DOSTĘP DO AKT ŚLEDZTWA!
          nIE SĄ TO WIĘC ŻADNE TEORIE SPISKOWE A FAKTY, KTÓRE ŚWIADCZA O WINIE ROSYJSKICH KONTROLERÓW, MOŻE NIEZAMIERZONEJ ALE JEDNAK WINIE !!! ORAZ O NIEPRAWIDŁOWOŚCIACH W ŚLEDZTWIE ROSYJSKIM, WADLIWYM ODCZYTANIU I WADLIWEJ INTERPRETACJI ZAPISU CZARNEJ SKRZYNKI LUB FAŁSZOWANIA TYCH ZAPISÓW A WIĘC FAŁSZOWANIA ŚLEDZTWA !!! JA BARDZIEJ WIERZĘ POLSKIM PILOTOM, DZIENNIKARZOM I REPORTEROM NIŻ ROSJANOM I TYCH POLAKÓW (?!), KTÓRZY BARDZIEJ WIERZĄ ROSJANOM A W OGÓLE ODRZUCAM TO CO MÓWI TO COŚ ZWANE PALIKOTEM BO NA TO BRAK JAKICHKOLWIEK DOWODÓW Z JAKICHKOLWIEK USTALEŃ, BADAŃ CZY ŚLEDZTWA W SPRAWIE KATASTROFY SAMOLOTU PREZYDENCKIEGO !!!
          NIE WIADOMO DLACZEGO MEDIA UKRYWAJA TEŻ FAKT, ŻE POPRZEDNIO GDY DOWÓDCY I ZASTĘPCY D-CY 36 SPEC. PUŁKU MIELI LICENCJE NA LATANIE tU-154 TO GDY LECIAŁ PREZYDENT LUB PREMIER ZA KAŻDYM RAZEM SAMOLOT PREZYDENCKI PILOTOWAŁ D-CA PUŁKU LUB JEGO ZASTĘPCA LUB TEŻ KTÓRYŚ Z NICH SIEDZIAŁ NA DODATKOWYM FOTELU W KABINIE PILOTÓW . W ŚWIETLE TEGO STAŁE ROZPOWSZECHNIANE W MEDIACH OPOWIEŚCI O STRESSIE...
          • arabella   IP
            TO BYŁ WYROK ŚMIERCI DLA PREZYDENCKIEGO TU-154 (Gazeta Polska) Wieża w Smoleńsku podała pilotom prezydenckiego Tu-154,gdy dolatywał do lotniska: „zejdźcie do 50 metrów”. Tak wynika z zeznań pilota Jaka-40, porucznika Artura Wosztyla, złożonych w prokuraturze (karta 1165), do których dotarli informatorzy „Gazety Polskiej”. Samolot był już wówczas wprowadzony na fałszywą ścieżkę, wprost w głęboką na 60 m dolinę, a widoczność we mgle w pionie wynosiła 30 metrów. Był to wyrok śmierci dla prezydenckiej maszyny.

            Porucznik Wosztyl słyszał słowa kontrolera wieży wydawane po rosyjsku pilotom Tu-154 w radiostacji pokładowej Jaka-40, który wylądował w Smoleńsku 10 kwietnia o godz. 7.22. Rosyjski kontroler wypowiedział je, gdy drugi pilot Tu-154, Robert Grzywna, podał na wysokości 80–70 metrów komendę: odchodzimy. To dowodzi, że wieża kontrolna w Smoleńsku kierowała prezydencką maszynę do zderzenia z ziemią. Kontrolerzy na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj wiedzieli, że polski samolot był na fałszywej ścieżce schodzenia – był kierowany wprost w dolinę, głęboką na 60 metrów. Jak zeznał Wosztyl, rosyjski kontroler powiedział do pilotów prezydenckiego tupolewa: „jak na wysokości 50 metrów nie zobaczycie pasa, odlatujcie”. Wieża wiedziała, że widoczność w pionie w rejonie lotniska wynosiła wówczas zaledwie 30 metrów. Zejście polskiego Tu-154 do poziomu 50 metrów oznaczało nieuchronne zderzenie ze zboczem kończącej się doliny. Gdy piloci dojrzeli przez gęstą mgłę wyłaniające się zbocze, byli bez szans. Tylko znakomite umiejętności pierwszego pilota Arkadiusza Protasiuka spowodowały, że maszyna nie rozbiła się od razu o zbocze, lecz udało mu się poderwać samolot na kilkanaście metrów. Ale zaraz tupolew stracił fragment skrzydła, co stało się początkiem dramatu. To jednak nie tłumaczy tak ogromnych zniszczeń samolotu po upadku z kilku metrów. Co stało się w samolocie przed jego uderzeniem w ziemię, dlaczego kabina pasażerska praktycznie...

            Czytaj także