Schetyna: powodzianie potrzebują pomocy "mniej medialnej a bardziej prawdziwej"

Schetyna: powodzianie potrzebują pomocy "mniej medialnej a bardziej prawdziwej"

Dodano:   /  Zmieniono: 10
fot.: Forum
Dalsze działania ws. pomocy dla powodzian będą zależały od dobrej współpracy, "mniej medialnej a bardziej prawdziwej. Ważne, by pomóc tym, którzy najbardziej ucierpieli" - powiedział dziennikarzom w niedzielę marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.

Zdaniem Schetyny obecnie najważniejsze jest przygotowanie koncepcji odbudowy zniszczonej po powodzi na Dolnym Śląsku całej infrastruktury - dróg, mostów i domostw. Przyznał, że w tej kwestii jest optymistą. Wyraził jednocześnie nadzieję, że najbliższe dni przyniosą "dobry czas" i stabilną pogodę.

Jak powiedział, obecnie najważniejsze jest przygotowanie "w zaciszu gabinetów" koncepcji, pomysłu jak po posprzątaniu zalanych terenów ma wyglądać Bogatynia, Radomierzyce. "Jak odbudować domostwa, jak pomóc ludziom, ale również jak odbudować infrastrukturę".

Istotna jest odbudowa drogi między Bogatynią a Zgorzelcem. "Ona będzie symbolem, czy szybko jesteśmy w stanie przejść od akcji ratowniczej, od pomocy ludziom - do akcji odbudowy" - zaznaczył Schetyna. Schetyna przypomniał, że dzięki przyjętej przez Sejm specustawy ws. powodzi będzie można "szybko reagować i pomóc tym najbardziej, najgorzej doświadczonym.

Tydzień temu wskutek intensywnych opadów deszczu nad Bogatynią wylala rzeka Miedzianka. Miasto w ciągu kilku godzin zostało odcięte od reszty świata. Woda doprowadziła do osunięcia się 10 budynków, kolejnych 32 zostało zakwalifikowanych do wyburzenia. Marszałek Sejmu w niedzielę we Wrocławiu uczestniczył w obchodach święta Wojska Polskiego. Wręczył 45 żołnierzom odznaczenia i medale za zasługi dla obronności oraz za długoletnią służbę, m. in. czterech żołnierzy otrzymało odznaczenie "Gwiazda Iraku".

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w piątek - oprócz noweli specustawy powodziowej dwie ustawy. Jedna dotyczy zasad odbudowy, remontów i rozbiórek domów, druga - wspierania przedsiębiorców.

PAP, pp

 10

Czytaj także