Palikot: a może w katastrofie zginął Jarosław Kaczyński?

Palikot: a może w katastrofie zginął Jarosław Kaczyński?

Janusz Palikot na swoim blogu komentuje wątpliwości Jarosława Kaczyńskiego, który dwa dni temu stwierdził, że po przywiezieniu ciała Lecha Kaczyńskiego do Polski nie potrafił zidentyfikować brata. "Jeszcze trochę i powiedzą, że w samolocie był Jarek" - kpi poseł z Lublina.
Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowej konferencji prasowej stwierdził m.in., że "kiedy już widział ciało przywiezione do Polski w trumnie, to go nie rozpoznał. Tutaj to był człowiek, który w ogóle nie przypominał mojego brata. Mówiono mi, że to on".

"Jeszcze trochę i powiedzą, że w samolocie był Jarek, a Lech cały czas żyje, więc Komorowski został wybrany nielegalnie" - komentuje całą sytuację Palikot.

arb


 

Czytaj także

 2
  • CIERPLIWY   IP
    PALIGŁUP JESZCZE PIS-ZE? PO-CZEKAM AŻ GO WYPATROSZĄ.
    • PO-LIKOT   IP
      Janusz ty lepiej uważaj na  CBŚ bo  ostro zabrali się za  Ciebie jak zdasz mandat to  chłopaki już czekają z  celą.