6 lutego mija dokładnie pół roku od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez United Surveys dla WP wynika, że 51,1 proc. Polaków ocenia pozytywnie działania głowy państwa w ciągu pierwszych sześciu miesięcy urzędowania.
Z tej grupy 26,7 proc. badanych deklaruje ocenę „zdecydowanie pozytywną”, a 24,4 proc. „raczej pozytywną”. Przeciwnego zdania jest 46,1 proc. respondentów. „Zdecydowanie negatywnie” politykę Karola Nawrockiego ocenia 29,4 proc. ankietowanych a 16,7 proc. „raczej negatywnie”. 2,8 proc. respondentów wybrało odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Marta Nawrocka pod lupą. Tak oceniła ją ekspertka
Od pół roku rolę pierwszej damy pełni Marta Nawrocka. Według Marty Rodzik, ekspertki od PR i marki osobistej, w działalności żony prezydenta nie widać rewolucji ani prób wyjścia przed szereg.
– Jest to raczej strategia ostrożnej obecności: selektywne wystąpienia, wyważony język i unikanie tematów jednoznacznie politycznych. Taka taktyka na starcie prezydentury jest bezpieczna, bo społeczne oczekiwania wobec pierwszej damy dopiero się krystalizują – oceniła ekspertka. – Jednocześnie można odnieść wrażenie, że ten etap rozgrzewki mógłby już powoli przechodzić w bardziej wyraźną specjalizację – dodała.
Marta Rodzik w rozmowie z Plejadą podkreśliła, że po stronie minusów pierwszej damy pojawia się przede wszystkim brak wyraźnego autorskiego tematu.
– Wizerunek jest poprawny, ale jeszcze mało charakterystyczny. Z perspektywy komunikacyjnej zmieniłabym właśnie to: postawiłabym na jeden, maksymalnie dwa obszary społeczne (np. zdrowie psychiczne, edukację, wsparcie kobiet), które byłyby konsekwentnie i długofalowo rozwijane. To pozwoliłoby jej wyjść z cienia funkcji reprezentacyjnej i zbudować własną narrację – doradziła ekspertka.
Jak Marta Nawrocka wypada na tle innych pierwszych dam?
Specjalistka zaznaczyła, że dla części opinii publicznej wartością samą w sobie jest to, że Marta Nawrocka prezentuje się jako osoba stonowana, elegancka i przewidywalna.
Ekspertka stwierdziła, że „na tle Agaty Kornhauser-Dudy Marta Nawrocka wypada bardziej zachowawczo, natomiast porównanie z Jolantą Kwaśniewską nie wypada na jej korzyść”. – Tu różnica jest najbardziej widoczna. Kwaśniewska bardzo szybko zbudowała silną, samodzielną pozycję społeczną i do dziś pozostaje punktem odniesienia. Marta Nawrocka jest na zupełnie innym etapie — spokojniejszym, mniej ekspresyjnym, ale też mniej zapadającym w pamięć – podsumowała.
Czytaj też:
Kamery uchwyciły Nawrockiego na ZIO 2026. W tle tajemnicze rozmowyCzytaj też:
Rząd szykuje uderzenie w Nawrockiego. „Prezydent jest zdesperowany”
