Mucha: PO musi być dojrzalsza niż PiS i Palikot

Mucha: PO musi być dojrzalsza niż PiS i Palikot

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Joanna Mucha (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Rząd robi wszystko, by przejść przez kryzys suchą stopą i wszystko wskazuje na to, że się to uda - przekonuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" posłanka PO Joanna Mucha. Mucha przewiduje też, że za rok Janusza Palikota nie będzie już w polityce.
Mimo wiary w rządową strategię walki z kryzysem posłanka przyznaje, że była zaskoczona przedstawioną przez Radę Ministrów propozycją zmian w systemie emerytalnym. - Budżet jest w bardzo trudnej sytuacji i trzeba było wykonać niestandardowy ruch. Tak tę decyzję w sprawie OFE interpretuję. Spodziewałam się jednak, że minister finansów powiesi sobie poprzeczkę na wyższym poziomie - zauważa. Jej zdaniem "proporcja między tym, co idzie do ZUS, a tym, co zostaje w OFE w kolejnych latach powinna szybciej wracać do poziomu wyjściowego, czyli tej proporcji, którą mamy dzisiaj". - To jest oczywiście rozwiązanie trudniejsze dla ministra finansów, ale mamy przecież jednego z najlepszych ministrów w regionie. Jacek Rostowski wskazywany jest jako wzór i nagradzany na całym świecie. Jestem przekonana, że poradziłby sobie. Będę przekonywała moich kolegów, że zmiana proporcji w kierunku rozwiązań bardziej ambitnych jest korzystniejsza dla Polski - podkreśla posłanka. - Wierzę w umiejętności ministra Rostowskiego. A jeśli w zakresie OFE zaproponujemy ambitniejszy plan, to sami siebie zmusimy do reform, co do których nikt chyba nie ma wątpliwości, że są konieczne - dodaje.

Mucha pytana o małą aktywność medialną posłów PO tłumaczy, że Platforma jest "starszym bratem, czyli dojrzalszą partią, której nie wypada powiedzieć tego, co mówi Janusz Palikot i co mówią posłowie PiS". - Nasze komentarze muszą być łagodniejsze. A takie komentarze nie są zapamiętywane, rzadziej są emitowane przez media - wyjaśnia posłanka.

Mówiąc o perspektywach politycznych Janusza Palikota Mucha ocenia, że "Janusz stracił swoją szansę". - Prawdopodobnie wystartuje w najbliższych wyborach, ale moim zdaniem nie przekroczy nawet 3-proc. progu dającego finansowanie z budżetu - uważa. - Moim zdaniem Janusz za rok, za dwa okaże się bardzo ciekawym poetą, prozaikiem, malarzem, happenerem artystycznym, instalatorem albo rzeźbiarzem. W tym środowisku będzie wykuwał swoją pozycję, starając się być awangardowym, znanym na świecie twórcą - dodaje Mucha.

"Rzeczpospolita", arb
 23

Czytaj także