Błaszczak: Olbrychski? Jestem zażenowany

Błaszczak: Olbrychski? Jestem zażenowany

Dodano:   /  Zmieniono: 75
Mariusz Błaszczak (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Jestem zażenowany tym wywiadem. Myślę, że w tym przypadku aktor wyszedł ze swojej roli - powiedział w Radiu Zet Mariusz Błaszczak z PiS. To odpowiedź na wywiad, jakiego Daniel Olbrychski udzielił "Rzeczpospolitej". Aktor mówił w nim m.in. że bracia Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie.
Błaszczak byl zniesmaczony słowami Olbrychskiego. - Daniel Olbrychski jest wybitnym aktorem, ale to nie znaczy że ma coś ciekawego do powiedzenia również w innych sprawach - ocenił poseł PiS.

Tutaj pisaliśmy o wywiadzie Olbrychskiego dla "Rzeczpospolitej"

Olbrychski powiedział, że wie wiele na temat dzieciństwa braci Kaczyńskich, gdyż zna osoby, które miały z nimi kontakt m.in. podczas kręcenia bajki "O dwóch takich co ukradli księżyc". - Patrząc na nich jak aktor starający się zrozumieć postać, którą zagra, widzę, że musieli być bici przez kolegów z klasy. Kolega z produkcji "O dwóch takich" opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a  tam to ich będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej - stwierdził. -  Byli bici. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji - dodał.

Olbrychski powiedział również, że "podejrzany jest stan umysłowy człowieka liderującego tłumkowi, który dzisiaj śpiewa "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". Dodał, że "Kaczyński jest liderem partii o silnych bolszewickich rysach, która liczy, że głupich w społeczeństwie jest większość".

Radio Zet, ps

+
 75

Czytaj także