Janusz Palikot na swoim blogu wieszczy koniec ery PO-PiS-u. "Obie partie są jak stara wykładzina w turystycznym hoteliku - poplamione, ze śladami petów, rozlaną colą i kapslem po nie wiadomo czym" - opisuje obrazowo były poseł PO.
Zdaniem Palikota ani PO, ani PiS nie są w stanie już "nikogo uwieść". Były poseł przypomina, że obie partie swój sukces wyborczy w 2005 roku zawdzięczały "nadziei na lepszy świat" jaki ze sobą niosły. I dodaje, że dziś zamiast nadziei polskie serca zalewa "ocean obojętności" wobec Platformy oraz Prawa i Sprawiedliwości. "Żadne sondaże tej fali nie pokazują, ale każdy z nas wie, że ona jest lub jej nie ma" - podsumowuje Palikot.
arb
