Najnowszy sondaż IBRiS, cytowany przez portal NaTemat, pokazuje, że układ sił przed wyborami w Krakowie szybko się zmienia. Łukasz Gibała z komitetu Kraków dla Mieszkańców może liczyć na 17,6 proc. głosów. Tuż za nim znalazła się Monika Piątkowska, kandydatka wspierana przez KO i PSL, z wynikiem 17,1 proc. Różnica wynosi zaledwie 0,5 pkt proc., dlatego walka o pierwsze miejsce pozostaje otwarta.
Monika Piątkowska mocno zyskuje. Łukasz Gibała traci poparcie
Największą uwagę zwraca kierunek zmian. Poparcie dla Piątkowskiej wzrosło od poprzedniego badania aż o 5 pkt proc. W tym samym czasie wynik Gibały spadł o 3,4 pkt proc. Kandydatka KO i PSL odrobiła więc znaczną część strat i znalazła się niemal na równi z liderem.
Sondaż przynosi dobre wiadomości także Michałowi Drewnickiemu. Kandydat PiS zajmuje trzecie miejsce z poparciem 13,2 proc. Pod koniec sierpnia uzyskał 10,7 proc., co oznacza wzrost o 2,5 pkt proc.
Kto jeszcze liczy się w wyborach na prezydenta Krakowa?
Czwarta jest Daria Gosek-Popiołek. Kandydatkę Lewicy popiera 11,2 proc. ankietowanych, o 1,8 pkt proc. więcej niż poprzednio.
Za nią znalazł się Jan Hoffman z komitetu Referendum: Naprawimy Kraków, który osiągnął 7,1 proc. To skok o 3 pkt proc. Aleksandra Owca uzyskała 6,9 proc. i utrzymała niemal identyczny wynik jak wcześniej – 6,8 proc.
Na Michała Klimka z Konfederacji Korony Polskiej chce zagłosować 3,5 proc. respondentów. W sierpniowym sondażu nie wskazał go żaden ankietowany. Stawkę zamyka Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej z wynikiem 0,7 proc.
Kiedy wybory w Krakowie? Możliwa jest druga tura
Mieszkańcy Krakowa pójdą do urn 27 września. Wybory są konsekwencją majowego referendum, w którym odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Jeżeli żaden z kandydatów nie zdobędzie w pierwszej turze ponad połowy ważnie oddanych głosów, krakowianie zagłosują ponownie 11 października. Wyniki badania pokazują, że rozstrzygnięcie może wymagać drugiej tury.
Sondaż IBRiS przeprowadzono 7-8 września na próbie 1000 mieszkańców Krakowa.
Czytaj też:
Sensacja przed wyborami w Krakowie. Faworyt stracił przewagę Czytaj też:
W Konfederacji wrze. Ludzie Mentzena podają przyczyny krakowskiej kompromitacji
