"Rosjanie zafundowali nam dokrętkę z prac komisji ds. wypadków lotniczych" - tak zorganizowane przez agencję RIA-Novosti spotkanie rosyjskich ekspertów ds. lotniczych z dziennikarzami ocenia Marek Siwiec. W czasie konferencji rosyjscy eksperci podkreślali, że kontrolerzy ze Smoleńska nie mogli zapobiec katastrofie Tu-154M, a cała odpowiedzialność za tragedię spada na stronę polską.
W opinii Siwca Rosjanie, którzy stale ignorują wątpliwości strony polskiej dotyczące sytuacji na wieży kontrolnej, "dolewają oliwy do ognia". "Być może to reakcja na totalny chaos, który panuje po polskiej stronie" - napisał europoseł. "Sam już nie wiem, czy jeszcze z współpracujemy, czy każdy koncentruje się na swojej prawdzie" - dodał polityk Sojuszu.
mb
mb
