- Idą wybory. Zamiast zabronionych spotów reklamowych, rząd funduje sobie "informacyjne" – uważa Tomasz Kalita, rzecznik Klubu SLD. Zdaniem opozycji, rząd kupuje przychylność wyborców. Chodzi o zakończoną w niedzielę telewizyjno-internetową kampanię Ministerstwa Finansów "Wyślij PIT przez Internet". Całość kosztowała pół miliona złotych.
Emisja klipów promujących "e-deklaracje" w TVP i TVP Info kosztowała 199 534 zł brutto - pisze "Rzeczpospolita". Pięć firm ubiegało się o zlecenie na produkcję spotów. Wygrała agencja Young & Rubicam. Resort finansów zapłacił jej 274 500 zł. Rzeczniczka ministerstwa Magdalena Kobus tłumaczy, że Y&A jako jedyna zaproponowała tzw. viralową kampanię filmu w internecie. Poseł PiS Andrzej Jaworski ma jednak wątpliwości, czy w sprawie nie chodziło też o polityczne przesłanki.
Kilka miesięcy temu "Gazeta Prawna" podała, że dyrektor kreatywny agencji Young & Rubicam Michał Nowosielski był współtwórcą samorządowej kampanii PO "Nie róbmy polityki". – Jeżeli osoby z tej firmy realizowały dla Platformy już wcześniej kampanię wyborczą, to wybór tej agencji bez przetargu budzi podejrzenia o nadużycia – komentuje poseł Jacek Tomczak, wiceszef Klubu PJN. Jego zdaniem sprawę powinien zbadać wymiar sprawiedliwości.
zew, "Rzeczpospolita"
