Zawisza Bydgoszcz wysyła fakturę do PZPN

Zawisza Bydgoszcz wysyła fakturę do PZPN

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. jahr/Wikipedia) 
Zakończyły się prace porządkowe na stadionie bydgoskiego Zawiszy, który 3 maja zdemolowali kibice Lecha Poznań i Legii Warszawa podczas finału piłkarskiego Pucharu Polski. Łączna kwota materiałów i robocizny wynosi 82 519 zł. Fakturę otrzyma wkrótce PZPN.
- Wysyłamy pismo przewodnie wraz z  fakturą do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pod koniec minionego tygodnia zakończyliśmy wszystkie prace na obiekcie, zebraliśmy wszystkie faktury za robociznę i materiały. Kwota zbiorcza to  dokładnie 82 519 zł i na tym etapie my kończymy swoją pracę czekając na  ruch PZPN - poinformował Dariusz Bednarek, wiceprezes Cywilno-Wojskowego Związku Sportowego Zawisza.

W trakcie burd na stadionie zniszczono ponad 400 plastikowych krzesełek, część ogrodzenia i bram oddzielających kibiców od murawy obiektu, a także część nagłośnienia. - Wymienić lub naprawić musieliśmy też kilka drobniejszych rzeczy jak na przykład boksy dla zawodników rezerwowych, czy chociażby pociętą siatkę, której kawałki kibice Legii zabrali ze sobą na pamiątkę wygranej - dodał Bednarek. Takie są koszty poniesione przez bydgoski klub, strat było jednak więcej. Uszkodzeniu uległa część elektronicznych ekranów reklamowych, wartych 200 tys. złotych, oraz sprzęt telewizyjny, w tym kamera o  wartości 150 tys. złotych.

Zapewnienie przez policję bezpieczeństwa w związku z meczem finałowym piłkarskiego Pucharu Polski Lech Poznań - Legia Warszawa wyniosło 932 tysiące złotych. W pilnowanie i przywracania porządku zaangażowanych było 1300 policjantów, w tym 600 z Warszawy, Poznania, Gdańska, Olsztyna, Łodzi i  Białegostoku. Do akcji włączono także 38 psów z przewodnikami oraz dwa helikoptery z Komendy Głównej Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w  Łodzi. Na koszty złożyły się m.in. wydatki na paliwo do samochodów i  śmigłowców, zakwaterowanie i wyżywienie policjantów z innych regionów.

zew, PAP