"Straszliwie prawdziwy", "Obraz wart Oscara" - premiera najnowszego filmu Agnieszki Holland

"Straszliwie prawdziwy", "Obraz wart Oscara" -  premiera najnowszego filmu Agnieszki Holland

Dodano:   /  Zmieniono: 
"W ciemności" Agnieszki Holland to tegoroczny kandydat do Oscara (fot. materiały prasowe) 
Prezydent Bronisław Komorowski wraz z małżonką wziął udział w uroczystej premierze najnowszego filmu Agnieszki Holland, "W ciemności", zorganizowanej 3 stycznia w Warszawie. Na widowni zasiedli też m.in. reżyserka filmu Agnieszka Holland, minister kultury Bogdan Zdrojewski, metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz i reżyser Andrzej Wajda. Film "W ciemności" jest polskim kandydatem do Oscara 2012 w kategorii obraz nieanglojęzyczny. Na ekrany kin w całej Polsce obraz trafi 5 stycznia.
- Myślę, że film Agnieszki Holland jest jedną z odpowiedzi co zrobić, aby świat nie zapomniał i co zrobić, żeby świat ciągle rozważał to, gdzie jest granica bohaterstwa, gdzie jest cynizm, gdzie jest żądza pieniądza, a gdzie jest altruizm, gdzie jest bohaterstwo, gdzie jest tchórzostwo, bo w życiu bywa zwykle tak, że gdzieś one ze sobą, czasami bardzo blisko, sąsiadują i są rozdzielone cienką bardzo linią i trzeba wielkiej siły charakteru, ale także wielkiej odwagi, aby o tym mówić dzisiaj. Myślę, że dobre filmy powstają dzięki wspaniałym reżyserom, wspaniałej grze aktorskiej, ale najbardziej wstrząsające scenariusze, będące podstawą filmów pisze życie. Ten film jest straszliwie prawdziwy - powiedział po obejrzeniu filmu prezydent Bronisław Komorowski.

- Agnieszce Holland należą się wielkie brawa i wyrazy uznania - mówił z kolei po projekcji Bogdan Zdrojewski. Minister ocenił, że zespół artystów, który pracował nad filmem "W ciemności" zasłużył na Oscara. - To przejmujący obraz, który przenosi nas w obszar czasu strasznego. Aż trudno uwierzyć, że scenariusz jest oparty na faktach. Postaci w filmie zagrane są, według mojej oceny, fenomenalnie -  niezwykle wiarygodnie, w sposób przejmujący - przekonywał Zdrojewski. "Wzruszający, wstrząsający, świetny" - tak film "W ciemności" określił z kolei kardynał Kazimierz Nycz.

Wajda: Holland lepsza nawet ode mnie

Andrzej Wajda po pokazie powiedział, że obraz Holland "to bardzo poruszający film, aktorzy pięknie grają, a Robert Więckiewicz jest ponad wszelkie pochwały". - Cieszę się, że  polskie kino wraca do takich tematów, bo to jest cały czas nasz obowiązek - zaznaczył Wajda. - To ważny film dla naszej kinematografii i także dla mnie - dodał. Reżyser ocenił też, że Holland prześcignęła jego samego w doskonałości pokazania kanałów w filmie (reżyser nawiązał w ten sposób do swojego filmu "Kanał" opowiadającego o dramacie uczestników powstania warszawskiego).

"Film klasy światowej"
 

- Jestem pod wrażeniem - mówił z kolei po premierze "W ciemności" reżyser Krzysztof Zanussi. - To film, który porusza, jest bardzo piękny i przerażający. Nie  ogląda się go dla czczej przyjemności, ale dla głębszego wzruszenia. To opowieść o ludziach w  sytuacji ekstremalnej. Teraz, kilkadziesiąt lat później, nie wyobrażamy sobie, jak sami postępowalibyśmy w tak skrajnych sytuacjach, tymczasem one zawsze mogą się przydarzyć -  powiedział reżyser. Zanussi chwalił też filmową kreację Więckiewicza. - To  świetny aktor i wspaniale zagrał tę rolę - ocenił. Janusz Zaorski nazwał obraz Holland "filmem klasy światowej". - Jako reżyser szukałem czegoś, co można by w nim polepszyć, poprawić. I  nie wydaje mi się, by coś takiego dało się znaleźć - podkreślił. Przyznał, że wielkie wrażenie zrobiła na nim m.in. "klaustrofobiczna atmosfera, która na początku filmu jest leciutko zaznaczona, a później konsekwentnie narasta". - Ważne, by jak najwięcej ludzi zobaczyło ten film w Polsce i na świecie - podsumował Zaorski.

To zdarzyło się naprawdę

"W ciemności" (tytuł angielski: "In Darkness") to koprodukcja polsko-niemiecko-kanadyjska, to oparta na faktach historia Polaka Leopolda Sochy (w tej roli Robert Więckiewicz), który podczas II wojny światowej z  drobnego oszusta przeobraził się w bohatera. Mężczyzna postanowił ukryć w  kanałach grupę Żydów z lwowskiego getta. Początkowo za swoją pomoc żądał zapłaty. Później jednak - widząc tragiczny los Żydów -  postanowił pomagać im bezinteresownie. Ryzykował przy tym życiem własnym i swojej rodziny. Oprócz Więckiewicza, w filmie grają m.in. Kinga Preis, Agnieszka Grochowska, Benno Furmann i Marcin Bosak. Autorką zdjęć jest Jolanta Dylewska.

Scenariusz filmu "W ciemności", napisany przez Davida F. Shamoona, był inspirowany książką Roberta Marshalla "W kanałach Lwowa. Heroiczna opowieść o przetrwaniu Holokaustu", która w 1990 r. ukazała się w USA. Dla książki tej inspirację stanowił z kolei pamiętnik Ignacego Chigera, ojca Krysi Chiger, jednej z bohaterek filmu. Ocalała z Holokaustu Krystyna Chiger jako kilkulatka przez 14 miesięcy ukrywała się razem z rodziną w kanałach lwowskich. Pomógł im Leopold Socha. Historię tę Chiger opisała po latach w swojej książce "Dziewczynka w zielonym sweterku".

PAP, arb