Policjant zabójcą (aktl.)

Policjant zabójcą (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zarzut zabicia w zeszłym tygodniu stołecznego taksówkarza przedstawiła prokuratura warszawskiemu policjantowi - dzielnicowemu z Mokotowa.
Według ustaleń organów ścigania, 18 października w nocy, sierżant Jarosław B., dzielnicowy z Mokotowa z czteroletnim stażem w policji, zlecił warszawskiemu taksówkarzowi kurs do Ożarowa (Mazowieckie). Taksówkarz, który specjalnie na to zlecenie wyszedł z domu, zaginął.

Po kilku dniach śledztwa, zatrzymano sierżanta, który wskazał policji miejsce ukrycia samochodu. Policja nie udziela dodatkowych informacji o sprawie. Ujawniono jedynie, że w czwartek prokuratura postawiła policjantowi zarzut zabójstwa taksówkarza.

"W tej chwili trwają poszukiwania zwłok taksówkarza" - powiedziała Anna Kędzierzawska z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji. Na razie nieznane są motywy zabójstwa. W specjalnym oświadczeniu szef stołecznej policji Ryszard Siewierski wyraził "głębokie ubolewanie" w związku z całą sprawą. "Czuję wstyd, mając na uwadze uczciwą pracę tysięcy policjantów naszej jednostki" - oświadczył komendant.

Podejrzany o zabójstwo taksówkarza policjant nie przyznaje się jednak do winy. Nie znaleziono także ciała ofiary. Rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej, prok. Maciej Kujawski powiedział jednak, że "z treści wyjaśnień złożonych przez policjanta wynika, że do zabójstwa doszło".

Według nieoficjalnych informacji, uzyskanych z wiarygodnego źródła w policji, w zabójstwo taksówkarza prawdopodobnie zamieszana jest jeszcze jedna osoba. Jak dowiedziała się PAP, podczas przeszukania w domu policjanta znaleziono dowód osobisty i karty bankowe innych osób oraz  "niesłużbową" amunicję. Policja początkowo podawała, że w swój ostatni kurs taksówkarz pojechał do Ożarowa Mazowieckiego. Okazało się jednak, że chodzi o Ożarów Świętokrzyski - z tamtych okolic pochodzi podejrzany Jarosław B.

"To było zabójstwo zrobione rękami i myśleniem policyjnym" -  ocenił szef stołecznych policjantów Ryszard Siewierski.

nat, pap