Ks. Sowa zapewnia, że gdyby Palikot zastosował zgodną z literą kościelnego prawa procedurę opuszczenia Kościoła to żaden ksiądz nie mógłby mu odmówić apostazji. - Prawo do wolności religijnej, o której mówi deklaracja Soboru Watykańskiego II - uchwalona z dużym udziałem ówczesnego biskupa krakowskiego Karola Wojtyły „Dignitatis humane" - mówi bardzo wyraźnie o tym, że wolność religijna jest jednym z podstawowych praw człowieka. Wolność religijna oznacza także i to, że ktoś – mówiąc obrazowo – może się na Pana Boga i na Kościół obrazić. To jest rzecz, która w społeczeństwie pluralistycznym i demokratycznym, w którym Kościół funkcjonuje, musi zostać przyjęta – tłumaczy duchowny.
Dyrektor Religia.tv zwraca też uwagę z przekąsem, że Palikot "raz zakłada arystokratyczną perukę, innym razem jest zatroskanym socjalistą, a jeszcze innym pseudolutrem, który przykleja coś do drzwi zabytkowego kościoła".
Czytaj więcej na Wprost.pl:
Socjalista w mundurku od KenzoPalikot porzucił Kościół pod Oknem Papieskim. "Wojtyła nie chciałby być w Kościele Rydzyka"
Radio Zet, arb
