Kluzik-Rostkowska ma czuwać nad wrażliwością Rostowskiego?

Kluzik-Rostkowska ma czuwać nad wrażliwością Rostowskiego?

Joanna Kluzik-Rostkowska (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Joanna Kluzik-Rostkowska jest dobra w tym co robi - oświadczyła wiceszefowa klubu PO, komentując doniesienia "Wprost", że była bliska współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego ma wejść do rządu Donalda Tuska.
Jak nieoficjalnie dowiedział się "Wprost", Kluzik-Rostkowska ma zostać wiceministrem finansów. W resorcie kierowanym przez Jacka Rostowskiego miałaby się zajmować kwestiami rynku pracy.

Kluzik-Rostkowska to - od tej kadencji - posłanka PO. Wcześniej była prominentnym politykiem PiS, ministrem polityki społecznej za rządów tej partii. Prowadziła też kampanię prezydencką Jarosława Kaczyńskiego. Gdy została wyrzucona z partii, założyła PJN, którego została szefową. Przed wyborami opuściła tę formację i przystąpiła do Platformy.

- Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - powiedziała "Wprost" Kluzik-Rostkowska, pytana o swoje wejście do rządu Donalda Tuska.

Posłanka PO Małgorzata Kidawa-Błońska oświadczyła, że była szefowa PJN "jest dobra w tym co robi". - Zna się na sprawach związanych z rynkiem pracy - powiedziała w TVN24 Kidawa-Błońska. Zastrzegła, że decyzja o przyznaniu Kluzik-Rostkowskiej stanowiska w rządzie należy do premiera i ministra finansów.

Wiceszefowa PO pozytywnie odniosła się do pomysłu, by Kluzik-Rostkowska została wiceministrem. - Gdyby tak się stało, to (Kluzik-Rostkowska - red.) czuwałaby nad wrażliwością ministra finansów, by czasami serce mu miękło w sprawach dotyczących rynku pracy i bezrobocia - powiedziała.

zew, "Wprost", TVN24

Czytaj także

 1
  • MK IP
    Wszyscy chcą być w PO bo tam można jakąś kasę ukręcić od ludzi lub z państwowej kasy i się nie poniesie żadnych konsekwencji

    Czytaj także