Policja w Warmińsko-mazurskiem zatrzymała 16-letniego ucznia, który znęcał się nad swoimi kolegami ze szkoły. Wymuszał od nich pieniądze i urządzał "ścieżki zdrowia".
Oficer prasowy z Komendy Powiatowej w Bartoszycach, Henryk Sołodki, powiedział, że 16-letni Łukasz zastraszał młodszych uczniów gimnazjum, bił ich i kopał. Podczas przerw lekcyjnych, gdy 14-letni chłopcy wracali ze sklepu, wymuszał od nich słodycze albo pieniądze na papierosy.
Chłopak urządzał także młodszym uczniom "ścieżki zdrowia". Kazał im biegać, a ostatniemu na mecie wymierzał karę - kopał albo bił pięścią po głowie. Na swoje ofiary wybierał chłopców dojeżdżających do szkoły w Bezledach z pobliskich wiosek. Chłopcy nie skarżyli się nikomu, bo bali się agresywnego 16-latka.
Taka sytuacja trwała około miesiąca. W końcu o sprawie powiadomił policję dyrektor gimnazjum. Policja zatrzymała chłopaka i po wyjaśnieniach zwolniła do domu. 16-latek będzie odpowiadał za swe czyny przed sądem rodzinnym. Grozi mu pobyt w zakładzie poprawczym.
sg, pap