Bank Chleba nie tylko z pieczywem

Bank Chleba nie tylko z pieczywem

Ponad 1100 ubogich kaliszan zasiądzie do wigilijnej wieczerzy dzięki miejscowemu Stowarzyszeniu Pomocy Rodzinom "Bank Chleba".
"600 osób skierowanych przez ośrodek pomocy społecznej otrzymało po jednym kilogramie pełnowartościowych wędlin. Także wędliny oraz dodatkowo po dwa bochenki chleba Bank przekazał rencistom i ubogim, których dochody nie przekraczają 300 zł" - powiedział założyciel Stowarzyszenia Grzegorz Chwiałkowski.

Na kilka dni przed świętami Bank wydał ubogim rodzinom m.in. tonę kwaszonej kapusty, 500 kg ogórków, zupy w proszku, wyroby mleczarskie, warzywa i słodycze dla kilkuset dzieci.

Kaliski "Bank Chleba" istnieje od ośmiu lat. Współpracują z nim stale dwie największe miejscowe firmy oraz masarze, piekarze, rolnicy i restauratorzy. Ostatnio dołączyła do nich miejscowa giełda warzywno-owocowa.

Każdego dnia "bank" wydaje 120 obiadów i 45 gorących śniadań dla  bezdomnych z noclegowni PCK i osób bez zameldowania. Zaopatruje on także podopiecznych schroniska im. Brata Alberta, 70 niepełnosprawnych dzieci mieszkających u sióstr ze Zgromadzenia Matki Boskiej Miłosierdzia oraz funduje darmowe zupy z wkładką dla  uczniów dwóch szkół, dla których bardzo często jest to jedyny posiłek w ciągu dnia.

Chwiałkowski mówi, że założył "Bank Chleba" po tym, jak zauważył podczas karmienia łabędzi w miejscowym parku, że przyglądały mu się dzieci, a niektóre z nich zabierały rzucony ptakom chleb i  uciekały do domów.

Za swoją działalność został uhonorowany Orderem Uśmiechu i  przyznanym przez Fundację SOS tytułem "Dobroczyńcy Roku".

sg, pap

Czytaj także

 0