Według prokuratury, "18 października 2002 roku w Sopocie bokser kilkakrotnie uderzył Jarosława T. pięściami w głowę oraz kopnął, w następstwie czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała, m.in. wstrząśnienia pnia mózgu, naruszającego czynność narządów ciała tj. ośrodkowego układu nerwowego na czas powyżej siedmiu dni".
Bokserowi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Incydent w Sopocie to nie pierwsza kolizja boksera z prawem. W 1997 r. gdański Sąd Apelacyjny wydał wyrok skazujący Gołotę na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata za rozbój. Sąd w Gdańsku zmniejszył wyrok, który wcześniej wydał sąd we Włocławku, skazujący boksera na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata.
W maju 1990 r. w restauracji "Zazamcze" we Włocławku bokser pobił jednego z gości lokalu, sterroryzował go pistoletem gazowym i zabrał mu ubranie. Wkrótce po tym zdarzeniu Gołota uciekł z Polski i rozpoczął karierę zawodową w USA. Pięściarz powrócił do kraju uzyskawszy w 1996 roku tzw. list żelazny.
Gołota ma problemy także w USA. W grudniu 2002 r. list gończy wystawił za nim sędzia Robert Lorz z sądu hrabstwa Will w stanie Illinois. Bokser nie stawił się bowiem po raz drugi na rozprawę sądową, wyznaczoną na 3 grudnia br.
34-letni Gołota jest oskarżony o podawanie się za policjanta. Do zdarzenia doszło 4 lutego. Polak został zatrzymany przez patrol policji po tym, jak zignorował znak "stop" (jest to jedno z poważniejszych wykroczeń drogowych w USA). Gdy do samochodu Gołoty podszedł oficer policji stanowej w Illinois, pięściarz pokazał odznakę policjanta (New Jersey Police Department badge) udając funkcjonariusza.
Oficer skontaktował się z policją w Jersey City, która poinformowała, że Gołota nie jest jej funkcjonariuszem. Bokser został skuty w kajdanki i przewieziony do aresztu w Joliet w stanie Illinois. Dzień później wyszedł na wolność po wpłaceniu 500 dolarów z 5 tysięcy kaucji. Polski pięściarz przyznał się, że plakietka była podarunkiem za pomoc charytatywną w New Jersey.
Na ringu Gołota zyskał opinię tchórza, po tym jak uciekł przed walką z Mike Tysonem.
les, pap