Sami sobie

Sami sobie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dziś finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ciągu 10 lat Fundacja zakupiła sprzęt za blisko 43 miliony dolarów, znacznie poprawiła stan opieki medycznej nad dziećmi w Polsce.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy poprawia wskaźniki zdrowotne w Polsce - uważają lekarze. Największe osiągnięcia to rozwój dziecięcej kardiochirurgii i neonatologii.

Dyrektorzy placówek medycznych podkreślają, że urządzenia nabywane przez WOŚP to sprzęt wysokiej klasy, a co za tym idzie -  drogi. Zadłużone często szpitale same nie mogłyby pozwolić sobie na ich zakup. "W tej sytuacji finansowej, jaką mamy, prawie niemożliwe są zakupy inwestycyjne. Orkiestra daje więc szpitalom to, na co najtrudniej jest im wydobyć pieniądze" - powiedział dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka, Maciej Piróg.

Ze środków zgromadzonych przez Wielką Orkiestrę w ciągu dziesięciu lat jej grania kupiono przede wszystkim sprzęt dla  ratowania noworodków - m.in. inkubatory. Obecnie w Polsce działa ok. 1200 inkubatorów - połowę z nich kupiła Fundacja.

Na początku lat 90. umieralność noworodków i niemowląt w Polsce wynosiła ok. 20 promili. W 2001 roku wskaźnik ten spadł do 9 promili. Według lekarzy, część tego sukcesu Polska zawdzięcza Orkiestrze. "Trudno precyzyjnie określić, jaki jest tu wkład Orkiestry, ale na pewno jest. Bez specjalistycznego sprzętu -  inkubatorów, respiratorów - nie da się ratować chorych noworodków" - powiedział Piróg.

Orkiestra bardzo przyczyniła się także do rozwoju kardiochirurgii dziecięcej, kupując sprzęt potrzebny do przeprowadzania operacji z  tej dziedziny. Kardiochirurg z Centrum Zdrowia Dziecka i jeden z  założycieli Fundacji doc. Bohdan Maruszewski powiedział, że kiedy Orkiestra zaczynała w 1993 roku, w Polsce wykonywano rocznie 600 operacji wad serca u dzieci. Potrzeby były znacznie większe, bo  należało tych operacji wykonać ok. 6 tys.

les, pap

 0

Czytaj także