Policja urządziła na warszawskim Ursynowie zasadzkę na bandytów. Jeden z nich został zastrzelony.
Mężczyzna podejrzany o udział w zabójstwie policjanta w Nadarzynie pod Warszawą został zastrzelony przez policję na warszawskim Ursynowie. Inny bandyta został ranny, a trzech kolejnych zatrzymano - podaje policja.
Sprawcy poruszali się dwoma samochodami. W jednym było dwóch przestępców, w drugim trzech.
"Zatrzymaliśmy ich w różnych miejscach w tym samym czasie. W jednym z pojazdów sprawcy mieli broń krótką i otworzyli do nas ogień. My odpowiedzieliśmy ogniem. W wyniku strzelaniny jeden ze sprawców poniósł śmierć na miejscu, drugi ciężko ranny został odwieziony do szpitala" - powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji Adam Jasiński.
"Na innym skrzyżowaniu zatrzymano trzech przestępców. Są oni bardzo dobrze znani policji. Depczemy tym bandziorom po piętach od kwietnia ubiegłego roku i są oni sukcesywnie, pojedynczo lub też w grupach wyłapywani. I wyłapiemy ich wszystkich" - dodał rzecznik.
em, pap