- Bardzo wiele środowisk apeluje do mnie żebym nie ustępowała i rzeczywiście jak się okazuje jestem ikoną pewnej sprawy - mówiła na antenie Programu I Polskiego Radia wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, która - po tym jak straciła poparcie swojego klubu po przyjęciu wysokiej premii od marszałka Sejmu - ma zostać odwołana ze stanowiska.
- Zobaczymy jak to będzie. Dla wszystkich jest to bardzo nowe doświadczenie - mówi Nowicka pytana o to jak zachowa się wobec cofnięcia jej poparcia przez Ruch Palikota. SLD zapowiedziało już, że nie poprze wniosku o jej odwołanie. Nowicka podkreśliła jednocześnie, że jeśli na stanowisku zastąpi ją Anna Grodzka wówczas "awantura będzie miała sens społeczny".
Według nieoficjalnych informacji Nowicka, po odwołaniu jej ze stanowiska wicemarszałka Sejmu, ma otrzymać propozycję startu z pierwszego miejsca na liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
arb, Polskie Radio Program I
Według nieoficjalnych informacji Nowicka, po odwołaniu jej ze stanowiska wicemarszałka Sejmu, ma otrzymać propozycję startu z pierwszego miejsca na liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
arb, Polskie Radio Program I
