Policjanci z Gdyni poszukują sprawców dewastacji biura europosłanki SLD Joanny Senyszyn. Budynek został oblany czerwoną farbą, pojawiły się na nim również napisy (m.in. "Śmierć wrogom ojczyzny", "Inkę pomścimy") - podaje Kontakt 24.
- Policjanci pojechali na miejsce i dokonali oględzin. Zebrano nagrania z kamer monitoringu, które znajdowały się w pobliżu. Obecnie trwa ich analiza - powiedział asp. sztab. Sławomir Guz z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Joanna Senyszyn na antenie TVN24 powiedziała, że na murze pawilonu w którym znajduje się jej biuro znajdował się m.in. napis "śmierć wrogom ojczyzny". - Na mojej tablicy 666. Fatalnie to wyglądało. Zamki zostały uszkodzone, ale bandytom nie udało się wejść do środka - mówiła Senyszyn.
Senyszyn dodała także, że kilka dni temu w Krakowie nieznani sprawcy rzucili pod jej samochód świecę dymną.
W zeszłym tygodniu w Krakowie w Parku Jordana doszło do zdewastowania pomnika Danuty Siedzikówny "Inki" - sanitariuszki AK, ofiary powojennych represji prowadzonych przez komunistyczne służby bezpieczeństwa.
ja, kontakt24.tvn.pl
Joanna Senyszyn na antenie TVN24 powiedziała, że na murze pawilonu w którym znajduje się jej biuro znajdował się m.in. napis "śmierć wrogom ojczyzny". - Na mojej tablicy 666. Fatalnie to wyglądało. Zamki zostały uszkodzone, ale bandytom nie udało się wejść do środka - mówiła Senyszyn.
Senyszyn dodała także, że kilka dni temu w Krakowie nieznani sprawcy rzucili pod jej samochód świecę dymną.
W zeszłym tygodniu w Krakowie w Parku Jordana doszło do zdewastowania pomnika Danuty Siedzikówny "Inki" - sanitariuszki AK, ofiary powojennych represji prowadzonych przez komunistyczne służby bezpieczeństwa.
ja, kontakt24.tvn.pl
