"Zajęcie Biedronia to robienie z siebie ofiary losu"

"Zajęcie Biedronia to robienie z siebie ofiary losu"

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Robert Biedroń (fot. Mateusz Baj / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
- Jeśli ktoś pisze takie słowa na murach, że "dobry pedał, to martwy pedał", to coś nie tak jest z naszą demokracją, ona zaczyna chorować - ubolewał na antenie TVN24 Robert Biedroń z Ruchu Palikota. Tymczasem Krzysztof Bosak, były poseł LPR a obecnie działacz Ruchu Narodowego apelował do posła by ten "nie dramatyzował nad swoim ciężkim losem, bo krzywda mu się nie dzieje".
- Robienie z siebie takiej zawodowej ofiary losu to jest swego rodzaju zajęcie pana Biedronia - ironizował Bosak, na co Biedroń odpowiadał, że środowiska narodowe "propagują nienawiść i pogardę do drugiego człowieka". - Nie jest pan w stanie zbudować nowoczesnego społeczeństwa bez szacunku dla różnorodności. Jeżeli się na to nie umówimy, to się nawzajem pozarzynamy - przekonywał Bosaka Biedroń. Na potwierdzenie przedstawił dane, według których 20 proc. homoseksualistów doświadczyło w Polsce przemocy ze względu na swoją orientację seksualną.

Bosak podważył wiarygodność raportów, na które powołał się Biedroń. - Sfałszowane statystyki, sfałszowane kroniki policyjne. Przedstawiacie siebie jako ofiary, podczas gdy krzywda wam się nie dzieje. Proszę nie siać propagandy, że jest pan w roli jakiegoś Żyda za okupacji niemieckiej, bo to jest po prostu nieprzyzwoite wobec Żydów - stwierdził.

arb, TVN24
 9

Czytaj także